Tomasz Hajto jest już u schyłku kariery i musi powoli myśleć o piłkarskiej emeryturze. Wygląda na to, że trafi mu się świetna okazja do zarobienia paru groszy. Po byłego reprezentanta Polski zgłosił się jeden z klubów z Kataru. A szejkowie władający katarskimi drużynami są bardzo hojni.
Górnik Zabrze, w którym gra Hajto, nie chce zdradzić, który klub z Kataru chce pozyskać rosłego obrońcę. Piłkarz też nie zaprząta sobie głowy ewentualnym transferem.
Nie jest jednak tajemnicą, że w Katarze można zarobić na spokojną starość. Jak pisze "Przegląd Sportowy", Hajto mógłby liczyć u szejków na pensję pięć, albo nawet sześć razy większą niż w Polsce. Byłaby to kwota 600 tysięcy euro rocznie.
Za tyle samo szejkowie mogliby wykupić Hajtę z Górnika. Byłby to poważny zastrzyk finansowy dla klubu z Zabrza. Pieniądze zostałyby wykorzystane na zakup snajpera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|