Dziennik Gazeta Prawana logo

Oddając piłkę "za darmo", omal nie strzelił gola

6 października 2008, 11:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Poznań we wczorajszym meczu z Legią w niczym nie przypominał drużyny, która kilka dni wcześniej w imponującym stylu wyeliminowała z Pucharu UEFA Austrię Wiedeń. O strzeleckiej indolencji piłkarzy Franciszka Smudy najlepiej świadczy fakt, że lechici najbliżej zdobycia bramki byli wtedy, kiedy w ogóle tego nie chcieli...

Kiedy na początku drugiej połowy bramkarz Legii Jan Mucha zobaczył jednego z zawodników Lacha leżącego na boisku - w myśl zasady fair play - kopnął piłkę na aut. Po wznowieniu gry Robert Lewandowski oddał przeciwnikom piłkę w tak niefortunny sposób, że o mało co nie zdobył gola. Po jego zagraniu futbolówka spadła na poprzeczkę bramki strzeżonej przez Muchę.

"Coś takiego nie powinno było się zdarzyć. Ja oddałem piłkę i Lewandowski powinien był ją wybić na aut albo podać spokojnie do mnie" - skomentował sprawę bramkarz Legii, który oskarżył napastnika o umyślą próbę zdobycia bramki. Szkoleniowcy obu drużyn byli jednak innego zdania.

"Lewandowski myślał, że słabiej to zrobi i Janek złapie piłkę w ręce" - skomentował sytuację trener Jan Urban. Wtórował mu Franciszek Smuda: "Jasiu ma rację. Lewandowski po prostu ma drewnianą tę lewą nogę i myślał, że piłka ledwo doleci. Okazało się, że spadła bramkarzowi za kołnierz".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj