Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Borussii powiedział Niemcom "nie"

16 października 2008, 10:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sebastian Tyrała
Sebastian Tyrała/Inne
Jak zapowiadał, tak zrobił. Sebastian Tyrała z Borussii Dortmund starał się o polskie obywatelstwo i lada dzień odbierze polski paszport. Młody pomocnik z niecierpliwością będzie czekał na powołanie od Leo Beenhakkera. Tyrała, mimo że od małego mieszka w Niemczech, nawet przez chwilę nie wahał się, dla jakiego kraju bije jego serce. "Czuję się Polakiem i chcę grać z orzełkiem na piersi" - mówi.

>>>Tyrała nie pójdzie w ślady Podolskiego i Klose

Tyrała już w poniedziałek stawi się w konsulacie w Kolonii - to właśnie tam czeka na niego polski paszport. Młodemu piłkarzowi nie pozostaje więc już nic innego, jak tylko zainteresować swoją osobą Leo Beenhakkera i zadebiutować w reprezentacji Polski.

Niemcy nie mogą pogodzić się z tym, że Tyrała nie chce dla nich grać. "Trener niemieckiej młodzieżówki był bardzo zawiedziony kiedy odmówiłem i próbował mnie przekonać do zmiany zdania. Jednak ja już wtedy wiedziałem, że liczy się tylko reprezentacja Polski. Marzę o grze na Euro 2012. Najlepiej w grupie z Niemcami. Ograć ich na takiej imprezie, to byłaby ogromna satysfakcja" - mówi Tyrała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj