- przyznał Kaczmarek.
Kaczmarek studzi emocje
Popularny "Bobo" zauważył, że Polacy stale popadają ze skrajności w skrajność.
nadmienił.
Brakowało ostatniego podania
71-letni szkoleniowiec podkreślił, że Polacy byli pod każdym względem bardzo dobrze przygotowani do spotkania z wicemistrzem Europy i swoją postawą zaskoczyli rywali.
analizował.
Asystent Leo Beenhakkera w reprezentacji Polski przekonuje, że biało-czerwoni mogli z tego meczu wyciągnąć więcej niż jeden punkt.
ocenił.
Dawidowicz godnie zastąpił Bereszyńskiego
Kaczmarek wyróżnił także Pawła Dawidowicza, który po prawej stronie bloku obronnego zastąpił Bartosza Bereszyńskiego.
podsumował.
Polska zajmuje trzecie miejsce w grupie I z 11 punktami, za Anglią - 16 oraz Albanią - 12. W październiku biało-czerwoni zagrają u siebie z San Marino i Albanią na wyjeździe. Zwycięzca grupy awansuje do mundialu bezpośrednio, a drugi zespół będzie miał szansę w dwustopniowych barażach.