Narodowy urząd zajmujący się sportem surowo zabronił również zdobienia ciała tatuażami piłkarzom drużyn juniorskich i młodzieżowej.

Piłkarze powinni dawać pozytywny przykład reszcie społeczeństwa - oceniły chińskie władze.

Decyzja władz spotkała się z ironicznymi komentarzami internautów.

Już teraz wiadomo, dlaczego Lionel Messi nigdy nie zagra w chińskiej kadrze - napisał jeden z użytkowników platformy Weibo, a inny dodał: "Jeśli firma nie osiąga dobrych wyników, a przesadnie zajmuje się wizerunkiem, to jest krok od bankructwa".

W ciągu ostatnich miesięcy chiński rząd kilka razy krytykował "anormalną estetykę osób publicznych i młodzieży". Z kolei tatuaże, które mogłyby być widoczne w transmisjach, są na ekranach telewizorów rozpikselowane.