Narodowy urząd zajmujący się sportem surowo zabronił również zdobienia ciała tatuażami piłkarzom drużyn juniorskich i młodzieżowej.
- oceniły chińskie władze.
Decyzja władz spotkała się z ironicznymi komentarzami internautów.
- napisał jeden z użytkowników platformy Weibo, a inny dodał: "Jeśli firma nie osiąga dobrych wyników, a przesadnie zajmuje się wizerunkiem, to jest krok od bankructwa".
W ciągu ostatnich miesięcy chiński rząd kilka razy krytykował "anormalną estetykę osób publicznych i młodzieży". Z kolei tatuaże, które mogłyby być widoczne w transmisjach, są na ekranach telewizorów rozpikselowane.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
