Dziennik Gazeta Prawana logo

Zapominają o Moskwie, myślą o Wodzisławiu

29 listopada 2008, 01:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lechici zapominają o Moskwie, myślą o Wodzisławiu
Lechici zapominają o Moskwie, myślą o Wodzisławiu/Inne
Piłkarze Lecha w czwartek przegrali w Moskwie z CSKA, ale muszą jak najszybciej zapomnieć o tej porażce. W niedzielę czeka ich ligowy mecz z Odrą Wodzisław - czytamy w DZIENNIKU.

Lechici wrócili ze stolicy Rosji mocno rozgoryczeni. "Rosjanie nie zdobyli bramek po jakichś niesamowitych swoich akcjach, w których rozmontowali naszą defensywę szybką grą, na jeden kontakt. W szatni po końcowym gwizdku sędziego powiedzieliśmy sobie, że rozdawaliśmy na boisku rywalom prezenty mikołajkowe. Niestety, CSKA jest zbyt dobrym zespołem, żeby czegoś takiego nie wykorzystać" – z żalem mówi DZIENNIKOWI Sławomir Peszko.

>>>Zoacz, jak Lech przegrał z CSKA

Już za tydzień Lecha czeka mecz o wszystko z Deportivo La Coruna. "My już przed spotkaniem w Moskwie wiedzieliśmy, że z Hiszpanami zagramy o wszystko. To jest bowiem nasz bezpośredni rywal w walce o trzecie miejsce w grupie premiowane awansem. Z CSKA mogliśmy ugrać tylko jakiegoś dodatkowego bonusa, bo graliśmy ze zdecydowanym faworytem grupy. I Rosjanie potwierdzili, że są najlepsi. My jednak nie mamy się czego wstydzić" – ocenia Peszko i dodaje: "Zanim jednak zagramy z Hiszpanami, najpierw czeka nas wyjazd do Wodzisława. Mecze w polskiej lidze mają taki sam ciężar gatunkowy jak te w Pucharze UEFA. Dlatego CSKA i Odrę traktujemy dokładnie tak samo. I w Wodzisławiu chcemy się odegrać za niepowodzenie z Moskwy" – deklaruje zawodnik Lecha.

Smuda: Gdyby nie te błędy...

Gospodarze niedzielnego meczu podchodzą do konfrontacji z jedenastką Franciszka Smudy z dużym respektem. Wszystko wskazuje na to, że rozpoczną mecz z tylko jednym napastnikiem w składzie. Prawdopodobnie będzie nim, wobec kłopotów ze skutecznością Arkadiusza Aleksandra i Macieja Korzyma, 32-letni Tomasz Moskal. W niedawnym meczu Pucharu Ekstraklasy z Ruchem doświadczony zawodnik zdobył jedynego gola dla Odry – pierwszego po pięciu spotkaniach bez zdobyczy bramkowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj