Dziennik Gazeta Prawana logo

Leo domaga się przeprosin i odszkodowania

4 grudnia 2008, 15:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W czwartek w Sądzie Okręgowym w Poznaniu rozpoczęła się rozprawa wytoczona przez Leo Beenhakkera przeciwko Radosławowi Osuchowi. Menedżer piłkarski zarzucił Holendrowi "handel żywym towarem" mając na myśli czerpanie korzyści przy okazji dokonywania powołań do kadry. Za to selekcjoner naszej piłkarskiej reprezentacji domaga się przeprosin i odszkodowania.

Osuch w sierpniu tego roku w felietonie zamieszczonym na jednej z piłkarskich stron internetowych zarzucił Beenhakkerowi "handel żywym towarem" mając na myśli czerpanie korzyści przy okazji dokonywania powołań do piłkarskiej kadry. Holenderski szkoleniowiec poczuł się obrażony i skierował sprawę do sądu.

Beenhakker domaga się od Osucha przeprosin w prasie ogólnopolskiej i odszkodowania, którego wysokości nie chciała zdradzić mecenas reprezentująca Holendra.

Osuch nie zamierzał się wycofywać ze słów, które zamieścił w felietonie. "Jestem świadomy tego, co piszę i biorę za to odpowiedzialność" - skomentował Osuch.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj