Jego powrót do Zabrza wzbudził w zeszłym roku entuzjazm kibiców. Teraz na internetowych forach szalikowcy niemal wyłącznie złorzeczą Tomaszowi Hajcie. Obwiniają go o słabe wyniki ich ukochanego zespołu. Czas doświadczonego piłkarza w Górniku właśnie dobiegł końca.
36-letni Hajto rozstaje się z Zabrzem. Z powodu głupio zarobionej czerwonej kartki w meczu z Polonią Warszawa nie zagra w sobotę przeciwko Jagiellonii, a wiosną na Roosevelta już się nie pojawi.
"Tomek zastanawia się, czy skończyć karierę, czy zostać skautem albo dyrektorem sportowym. Ale to już raczej nie w Zabrzu" - uprzedza prezes Górnika Jędrzej Jędrych. Wczoraj miało dojść do spotkania prezesa z zawodnikiem w sprawie formalnego rozwiązania kontraktu. Jak donosi "Gazeta Wyborcza", Hajto poprosił o przełożenie rozmowy, które ma się odbyć w najbliższych dniach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|