30-letni Al-Shahrani wówczas nabawił się obrażeń głowy, klatki piersiowej i brzucha po zderzeniu z własnym bramkarzem Mohammedem Al Owaisem w ostatnich minutach meczu z "Albicelestes". Ze względu na długą przerwę w meczu słoweński sędzia doliczył do drugiej połowy blisko kwadrans.
Lewy obrońca, który ma na swoim koncie 70 występów, przeszedł operację twarzy i trzustki po tym, jak został przetransportowany samolotem z Dauszy do Rijadu.
Al-Hilal opublikował na Twitterze zdjęcia Al-Shahraniego, który został ciepło przyjęty przez kolegów z drużyny, którzy utworzyli dla niego powitalny szpaler podczas treningu. Trzeci zespół ligi saudyjskiej w piątek wieczorem zagra na wyjeździe z Al-Szabab, w którym występuje Grzegorz Krychowiak.
Klub Al-Shahraniego traci osiem punktów do lidera Al-Ittihad i siedem do Al-Nassra, gdzie gra Cristiano Ronaldo.
Rekonwalescent ma nadzieję, że będzie gotowy do gry, w której Al-Hilal 29 kwietnia na Stadionie Króla Fahda w Rijadzie będzie gospodarzem pierwszego meczu finałowego Azjatyckiej Ligi Mistrzów z Urawą Red Diamonds. Japoński zespół prowadzony przez Macieja Skorżę rewanż rozegra 6 maja na Urawa Komaba w Saitamie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.