Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzęsienie ziemi w Niemczech. Selekcjoner reprezentacji podał się do dymisji

50 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trzęsienie ziemi w Niemczech. Selekcjoner reprezentacji podał się do dymisji
Trzęsienie ziemi w Niemczech. Selekcjoner reprezentacji podał się do dymisji/East News
Niemcy skompromitowali się na mundialu. Cztery dni po upokarzającej porażce w 1/16 finału mistrzostw świata z Paragwajem do dymisji podał się Julian Nagelsmann. Były już selekcjoner reprezentacji naszych zachodnich sąsiadów otrzyma odszkodowanie w wysokości 7 milionów euro.

Nagelsmann dostał ofertę "nie do odrzucenia"

Kontrakt Nagelsmanna z reprezentacją narodową był ważny do czerwca 2028 roku, ale szkoleniowiec przychylił się do prośby Niemieckiego Związku Piłki Nożnej i zrezygnował ze stanowiska - informują "Bild" i "Sky Sports". Według tych źródeł w ramach rekompensaty na konto 38-latka wpłynie 7 mln euro.

Oferta została złożona Nagelsmannowi w czwartek po trzygodzinnym spotkaniu, na którym analizowano ostatnią wpadkę Niemiec na mundialu. Reprezentacja odpadła w 1/16 finału po rzutach karnych z Paragwajem.

Nagelsmann, który był najmłodszym trenerem w fazie pucharowej mundialu od czterech dekad, początkowo nie zamierzał rezygnować. Po porażce powiedział, że: nie jest kimś, kto mówi "odchodzę" tylko dlatego, że odpadliśmy.

Klopp faworytem do zastąpienia Nagelsmanna

Poszukiwania następcy 38-letniego selekcjonera powinny rozpocząć się dość szybko, a zdecydowanym faworytem jest o 21 lat starszy Juergen Klopp. Po udanych sezonach w roli trenera Mainz i Borussii Dortmund, Klopp stał się legendą Liverpoolu, zdobywając tytuł mistrza angielskiej ekstraklasy w 2020 roku, co zakończyło 30-letnią posuchę w klubie, rok po triumfie w Lidze Mistrzów.

W styczniu 2024 r. ogłosił odejście z Liverpoolu z końcem sezonu, dziewięć lat po dołączeniu do The Reds jesienią 2015 roku. Od 1 stycznia 2025 jest związany kontraktem z firmą Red Bull, nadzorując różne kluby należące do austriackiej marki napojów energetycznych.

Wyzwanie stojące przed następcą Nagelsmanna jest ogromne, zwłaszcza biorąc pod uwagę słabe występy reprezentacji w ostatnich trzech edycjach mistrzostw świata. Niemcy w latach 2018 i 2022 zakończyły rywalizację po rozgrywkach grupowych, a teraz zostały wyeliminowane w pierwszej rundzie pucharowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrzęsienie ziemi w Niemczech. Selekcjoner reprezentacji podał się do dymisji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj