Obraz nędzy i rozpaczy. Tak krótko można podsumować mecz Mołdawia - Polska. W Kiszyniowie najpierw skompromitowali się nasi piłkarza, a chwilę w ślad za nimi poszli polscy kibice.
Biało-czerwoni przegrali z jedną z najsłabszych drużyn w Europie 2:3, choć do przerwy prowadzili 2:0.
Po ostatnim gwizdku sędziego część polskich kibiców wyzywała reprezentantów Polski. To nie spodobało się innej grupie i w efekcie między fanami doszło do bójki.
Jednym zdaniem w Kiszyniowie nie popisaliśmy się.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|