Praca w Interze bardzo męczy, stresuje i w efekcie postarza. Wystarczy spojrzeć na szkoleniowca mediolańczyków Jose Mourinho. Gdy kilka miesięcy temu przychodził do klubu, miał niemal kruczoczarne włosy i wagę w normie. A teraz…
Włoskie media są zgodne: ciągłe kłótnie z dziennikarzami, wysłuchiwanie gwizdów ze strony kibiców, porażka z Manchesterem w Lidze Mistrzów, wreszcie słowne przepychanki z właścicielem Interu Massimo Morattim sprawiły, że . A przynajmniej o wiele gorzej niż w zeszłym roku.
Dziennikarze przywołują przypadek byłego trenera mediolańskiego klubu Roberto Manciniego, który w trakcie pracy dla Morattiego nie tylko posiwiał, ale i musiał iść na zabieg wypełniania zmarszczek, bo był u kresu wytrzymałości psychicznej i fizycznej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|