Na dwie kolejki przed końcem Manchester United miał sześć punktów przewagi nad Liverpoolem. Podopieczni Aleksa Fergusona potrzebowali jednego punktu w meczu z Arsenalem, by świętować trzecie z rzędu mistrzostwo Anglii. Nie zmarnowali szansy i zdobyli tytuł.
Na Old Trafford zagrał Łukasz Fabiański. Polski bramkarz zaliczył udany występ. W barwach Manchesteru na ławce rezerwowych całe spotkanie przesiedział Tomasz Kuszczak.
W pierwszej połowie mecz był wyrównany. W drugiej części gry goście przycisnęli United. Napór nic jednak nie dał. Van der Sar nie dał się pokonać. Dzięki temu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|