Dziennik Gazeta Prawana logo

Wkurzył Boruca i nie zagra w dwóch meczach

1 września 2009, 18:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po meczu z Arsenalem w Lidze Mistrzów Artur Boruc był wściekły. Nic dziwnego - Eduardo da Silva w parszywy sposób udał, że był faulowany. Sędzia dał się nabrać na aktorskie popisy da Silvy i podyktował rzut karny. "Poszkodowany" umieścił piłkę w siatce i "Kanonierzy" objęli prowadzenie w meczu z Celtikiem.

. W 28. minucie interweniujący w polu karnym Celtiku bramkarz Artur Boruc nie spowodował upadku napastnika "Kanonierów", ten jednak , a sędzia podyktował jedenastkę. Polski bramkarz ostro protestował, ale sędzia z Hiszpanii Manuel Mejuto Gonzalez nie zmienił decyzji.

Ostatecznie Arsenal wygrał 3:1 i wyeliminował Celtic. Po meczu przedstawiciele szkockiego klubu domagali się kary dla Eduardo. Nawet trener Arsenalu Arsene Wenger przyznał, że sędzia się pomylił.

Da Silva nie zagra teraz w dwóch spotkaniach grupowych Champions League -

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj