Dziennik Gazeta Prawana logo

Nenad Bjelica nie zabrania piłkarzom papierosów i alkoholu. Powiedział, dlaczego tego nie robi

8 marca 2024, 10:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nenad Bjelica
Nenad Bjelica nie zabrania piłkarzom papierosów i alkoholu/ShutterStock
Większość kibiców jest przekonana, że papierosy i alkohol są dla piłkarzy zakazane. A gdy któryś z nich zostanie przyłapany na piciu lub paleniu to grożą mu surowe konsekwencje. Jak się okazuje tak nie jest. Przynajmniej nie w drużynie prowadzonej przez Nenada Bijelica.

Był trener piłkarzy poznańskiego Lecha aktualnie pracuje w Unionie Berlin. Podczas konferencji prasowej wyznał dziennikarzom rzecz, która pewnie jest nieakceptowalna dla wielu trenerów. 

Bjelica jednej zasady surowo przestrzega

Chorwacki szkoleniowiec zdradził, że nie zabrania swoim piłkarzom pić i palić. Nie zabraniam piłkarzom piwa i papierosów, bo oni dobrze wiedzą, co jest dla nich dobre a co złe. Jak prowadziłem Spezię, paliło 20 z 25 graczy, zakazy byłyby bez sensu. Niech tylko nie robią tego publicznie. Po meczu napić mogą się nawet w szatni - powiedział trener Unionu Berlin cytowany przez Marcina Borzęckiego na portalu X.

Jest jednak jedna rzecz, której 52-letni trener zabrania i stanowczo tego przestrzega. Niedopuszczalne dla mnie jest żucia gumy na treningu. Raz w mojej karierze trenerskiej zdarzyło się, że zawodnik niemal udusił się nią na murawie. To było traumatyczne przeżycie, więc na to akurat nie pozwalam - podkreślił opiekun piłkarzy ze stolicy Niemiec. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj