Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Lewandowski kupił dyplom wyższej uczelni? Poważne oskarżenie ze strony świadka

12 lipca 2024, 08:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski/East News
To może być kolejna rysa na wizerunku Roberta Lewandowskiego. Piłkarz Barcelony kilka miesięcy temu oświadczył, że nigdy nie robił studiów MBA, ale świadek w sprawie nieprawidłowości na łódzkiej uczelni twierdzi coś zupełnie innego. 

Jak ujawniły media na jednej z prywatnych uczelni w Łodzi miał kwitnąć handel lewymi dokumentami.

Lewandowski o sprawie dowiedział się z mediów

W sprawie zatrzymany został m.in. Zbigniew D., u którego natrafiono na dyplom ukończenia studiów przez Roberta Lewandowskiego. Ujawniono też, że mężczyzna miał proponować kapitanowi reprezentacji Polski i jego żonie Annie uzyskanie dyplomu MBA bez uczestnictwa w zajęciach.

Lewandowski wszystkiemu zaprzeczył. W imieniu piłkarza Barcelony oświadczenie do mediów wysłał jego współpracownik, Artur Adamowicz. Robert Lewandowski nie ma nic wspólnego z uczelnią Collegium Humanum. Nigdy nie robił też studiów MBA. W 2007 roku, mając 19 lat, Robert rozpoczął studia w Wyższej Szkole Edukacji w Sporcie w Warszawie. Pracę licencjacką obronił w 2017 roku, a magisterską trzy lata później. O obu wydarzeniach informował publicznie wraz z uczelnią. A o pojawieniu się jego nazwiska w kontekście zarzutów wobec władz łódzkiej Uczelni Nauk Społecznych, dowiedział się z mediów w 2021 roku. Według medialnych informacji od kilku lat prowadzone jest w tej sprawie postępowanie wobec przedstawicieli uczelni, ale my nie otrzymaliśmy na ten temat żadnych oficjalnych informacji.

Mrozińska twierdzi, że piłkarz kupił dyplom

Jednak nowe światło w sprawie rzuca socjolog Barbara Mrozińska, która jak pisze w mediach społecznościowych została przesłuchana w charakterze świadka. 

Robert Lewandowski kupił dyplom w prywatnej uczelni w Łodzi. Piszę to z całą odpowiedzialnością bo "zdał" u mnie dwa egzaminy. O wszystkim dowiedziałam się w czasie przesłuchania jako świadek w tej obrzydliwej sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj