Polski bohater eliminacji mistrzostw Europy 2008 od kilku tygodni jest przymierzany do wielu klubów, zwłaszcza w Holandii, Niemczech i Grecji. W tej chwili wydaje się, że najbliżej mu do HSV. Drużyna z Hamburga prowadzi w tabeli niemieckiej Bundesligi, ale ma poważny kłopot w linii ataku. Z powodu ciężkiej kontuzji ze składu wypadł skuteczny napastnik Paolo Guerrero. Peruwiańczyk wróci na boisko najwcześniej za pół roku. W tej chwili trwają gorączkowe poszukiwania jego zastępcy, zwłaszcza że w kadrze HSV pozostało tylko dwóch klasowych napastników - Marcus Berg i Mladen Petrić.
"Nie ma co się oszukiwać. Brak Guerrero w dłuższej perspektywie może stanowić dla nas poważny problem. Trzeba szukać piłkarza, który byłby w stanie go zastąpić" - powiedział trener HSV Bruno Labbadia, cytowany przez internetowe wydanie "Kickera".
Jak przypomina "Kicker", Smolarek w barwach Borussii Dortmund zagrał w 81 meczach Bundesligi, zdobywając 25 bramek. W tej chwili jest właścicielem swojej karty zawodniczej, co oznacza, że mimo zamknięcia okienka transferowego może zmienić klub (na dodatek za darmo). Dziennikarze "Kickera" zwracają jednak uwagę na ostatnie kłopoty reprezentanta Polski. Przypominają, że (gdzie był wypożyczony na rok z Racingu).