Dziennik Gazeta Prawana logo

Ewa Pajor zaliczyła kosmiczny debiut. W Barcelonie porównują ją do Roberta Lewandowskiego

9 września 2024, 08:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ewa Pajor
Ewa Pajor/East News
Ewa Pajor lepszego debiutu chyba nie mogła sobie wymarzyć. Piłkarka reprezentacji w swoim pierwszym meczu w barwach Barcelony w lidze hiszpańskiej strzeliła dwa gole, a jej drużyna pokonała na wyjeździe Deportivo La Coruna 2:0. Po tym wyczynie w mediach od razu pojawiło się pełno porównań do Roberta Lewandowskiego. 

Pajor w poprzednim sezonie grała w niemieckim VfL Wolfsburg. Latem 27-letnia reprezentantka Polski zamieniła Bundesligę na ligę hiszpańską. 

Pajor Wolfsburg zamieniła na Barcelonę

Pajor przeniosła się do Barcelony. Naszą piłkarkę z miejsca zaczęto porównywać do Roberta Lewandowskiego. Jak się okazało już po pierwszym ligowym meczu nie robiono tego na wyrost.

Pajor udowodniła, że w żeńskiej drużynie Barcelony może spełniać dokładnie taką samą rolę, jak Lewandowski w jej męskim odpowiedniku. 

Pajor będzie walczyć o koronę

Kapitan naszej kadry na starcie nowego sezonu hiszpańskiej LaLiga jest w kapitalnej formie strzeleckiej. W czterech pierwszych meczach zdobył cztery bramki i jest najskuteczniejszym zawodnikiem ligi hiszpańskiej.

Pajor na starcie rozgrywek również pokazała, że w tym sezonie może bić się o koronę królowej strzelczyń. 

Pajor nominowana do "Złotej Piłki"

Polka w niedzielnym meczu z Deportivo zdobyła bramki w 58. i 88. minucie. Trzeciego gola dla Barcelony strzeliła Holenderka Esmee Brugts w 71. minucie.

Kilka dni temu Pajor znalazła się na liście 30 zawodniczek nominowanych do nagrody Złotej Piłki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj