Stefan Majewski został tymczasowym trenerem reprezentacji Polski, ale po piętach depcze mu Franciszek Smuda. Jeśli tylko "Doktorowi" powinie się noga w eliminacyjnych meczach z Czechami i Słowacją, pożegna się z kadrą, a jego miejsce zajmie "Franz" - według działaczy PZPN kandydat numer jeden na selekcjonera.
Członkowie zarządu PZPN chcą, by Smuda przejął kadrę co najmniej do zakończenie Euro 2012. Akcje Smudy stoją wysoko. Zaszkodzić mu mogą jedynie ewentualne słabe wyniki Zagłębia Lubin,
w którym obecnie pracuje.
To właśnie od wizyty w Lubinie prezes Grzegorz Lato wraz ze swoim zastępcą Antonim Piechniczkiem rozpoczną przesłuchania potencjalnych kandydatów.
W piątek natomiast Stefan Majewski przedstawi sztab szkoleniowy swojej kadry.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane