Dziennik Gazeta Prawana logo

Boruc pokajał się przed kibicami Celtiku

18 września 2009, 14:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Artur Boruc wstydzi się za siebie i swoich kolegów. Celtic po beznadziejnym meczu przegrał z Hapoelem Tel Awiw 1:2. Polski bramkarz pokajał się przed szkockimi fanami. "Przepraszam kibiców, którzy jechali za nami na koniec świata, a my zagraliśmy tak słabo" - powiedział bramkarz reprezentacji Polski.

W drugiej połowie The Bhoys spisywali się fatalnie. Boruc miał w tym czasie kilka udanych interwencji. "To jednak nie wystarczyło" - smuci się Polak i zapowiada, że Celtic będzie jeszcze wygrywał w Lidze Europy.

Mimo że Boruc puścił w meczu z Hapoelem bramkę, której puścić nie powinien, szkockie media i tak uważają, że zagrał w Izraelu najlepiej z całej drużyny. W 13. minucie w sytuacji sam na sam zatrzymał Nemanję Vukcevicia. "To był Boruc jak za najlepszych lat" - podsumował dziennik "Daily Record". Polak miał w czasie spotkania dużo pracy - obrona Celtiku przypominała szwajcarski ser.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj