Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Cracovii: Każda seria kiedyś się kończy

29 września 2011, 15:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trener Cracovii: Każda seria kiedyś się kończy
Newspix
Trener piłkarzy Cracovii Dariusz Pasieka bardzo liczy, że w sobotnim spotkaniu z Lechem Poznań jego podopieczni przerwą serię porażek na własnym stadionie. Zdaje jednak sobie sprawę, że to drużyna Wielkopolski jest faworytem.

"Na pewno Lech jest w tym spotkaniu faworytem i to z czterech powodów. Wystarczy spojrzeć na tabelę, na to ile zgromadził punktów, jaki jest potencjał zespołu z Poznania i po czwarte ma w swoich szeregach indywidualności" - powiedział podczas czwartkowej konferencji prasowej trener Pasieka.

Szczególnie obawia się dyspozycji strzeleckiej Artjoma Rudniewa, który w tym sezonie zdobył już 12 bramek. Sposobem na niego ma być odcięcie go od podań.

"W piłce nożnej jest tak, że nie zawsze faworyt wygrywa. Chcielibyśmy sprawić niespodziankę, nie chcę jednak dziś zakładać scenariusza punktowego" - dodał krakowski szkoleniowiec.

Zadeklarował, że nie będzie rozdzierał szat jeśli jego podopieczni przegrają, ale zaprezentują dobry futbol, a porażka będzie wynikała z przyczyn niezależnych od nich (np. błąd sędziego).

"W życiu jest tak, że każda seria kiedyś się kończy. Pięć punktów, które mamy na swoim koncie drużyna zdobyła na wyjeździe. Wiemy jednak, że na pewno nie osiągniemy naszego celu dzięki dobrej grze na wyjazdach. Musimy zacząć zdobywać punkty u siebie i to jak najszybciej."

W Krakowie nie narzekają na sytuację kadrową: "Od początku tego tygodnia w zajęciach bierze już udział Łukasz Nawotczyński oraz Krzysztof Nykiel. Wrócił do drużyny Bruno Żołądź. Jedynie nie będą brani pod uwagę na pojedynek z Lechem Alexandru Suvorov (zdyskwalifikowany na pół roku - PAP) i Hesdey Suart z powodu problemów z kolanem".

Pasieka jest bardzo ciekawy jakie przyjęcie zgotują mu fani "Pasów". Szkoleniowcem drużyny został 22 września i do tej pory prowadził ją w wyjazdowym, wygranym meczu z Górnikiem Zabrze (1:0).

Cracovia z dorobkiem 5 punktów w tabeli T-Mobile Ekstraklasy zajmuje 14. miejsce. Do tej pory krakowianie na własnym obiekcie przegrali z Koroną Kielce (1:2), Legią Warszawa (1:3), ŁKS Łódź (0:1) i Śląskiem Wrocław (0:1). 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj