Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister sportu już wie, kto stoi za pomyłkami sędziów

18 października 2011, 10:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minister sportu już wie, kto stoi za pomyłkami sędziów
Newspix
W ostatniej kolejce polskiej Ekstraklasy sędziowie mylili się na potęgę. Polonia Warszawa i Jagiellonia Białystok czują się wręcz okradzione przez arbitrów. Minister sportu, Adam Giersz wie, co może być przyczyną tak częstych pomyłek.

Chodzi o tzw. match-fixing w zakładach bukmacherskich, gdzie można obstawiać dosłownie wszystko. Zaczynając od tego, czy padnie gol dla danej drużyny, po odgwizdanie rzutu karnego czy pokazanie zawodnikowi kartki.

Wystarczy, że arbiter spotkania jest z kimś w zmowie, kto u bukmachera obstawi dane zdarzenie. Sędzia tylko w odpowiednim momencie pokaże kartkę lub podyktuje karnego.

"W kontekście krakowskiego spotkania ministrów sportu UE, UEFA oraz operatorów internetowych nie można wykluczyć że kontrowersyjne decyzje sędziów podczas meczów Ekstraklasy to match-fixing związany z zakładami bukmacherskimi. Konieczna jest analiza tej sytuacji przez władze sportowe i organy ścigania właśnie pod tym kątem. Według nowej ustawy o sporcie ustawianie wyników sportowych związane z zakładami wzajemnymi jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat" - pisze na swoim profilu na Facebooku Giersz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj