W nowym sezonie kibice nie zobaczą "Czarnych koszul" w najwyższej klasie rozgrywek. Dotychczasowy właściciel "Czarnych Koszul" porozumiał się bowiem ze śląskim biznesmenem Ireneuszem Królem w sprawie sprzedaży 100 proc. akcji występującej w piłkarskiej ekstraklasie Polonii. Klub zmieni nazwę na KP Katowice SSA i przeniesie się na Śląsk.
Po południu miała odbyć się w siedzibie J.W. Construction konferencja prasowa z udziałem prezesa Wojciechowskiego. Oprócz dziennikarzy do budynku weszli również kibice Polonii, którzy nie ukrywali swojego sprzeciwu wobec sprzedaży ekstraklasowego klubu. Skandowali m.in. obraźliwe hasła pod adresem dotychczasowego szefa Polonii, część fanów próbowała nawet spotkać się z Wojciechowskim.
- powiedziała jedna z przedstawicielek firmy J.W. Construction.
Po kilkudziesięciu minutach sytuacja się uspokoiła. Pod siedzibę firmy podjechało kilka radiowozów policyjnych, a kibice rozjechali się do domów.
- powiedział PAP rzecznik prasowy Polonii Adam Drygalski.
- dodał Drygalski.
Jako jeden z pierwszych z ofertą wsparcia Polonii wystąpił burmistrz Dzielnicy Śródmieście Wojciech Bartelski.
- podkreślił Bartelski w oświadczeniu.
- m.in. napisał Bartelski, jednocześnie dziękując Józefowi Wojciechowskiemu za kilkuletnie zaangażowanie w piłkę nożną na Konwiktorskiej.
W przypadku KP Katowice prezesem będzie Ireneusz Król. Formalnie nabywcą 100 proc. akcji Polonii ma być spółka WoodinterKom GmbH z siedzibą w Wiedniu, wchodząca w skład Grupy Ideon (której Król jest prezesem).
KP Katowice SSA będzie miał swoją siedzibę w Katowicach i na razie ma się posługiwać tą nazwą. Zarząd klubu wystąpił już jednak do rady nadzorczej spółki GKS GieKSa Katowice SA na użyczenie do rozgrywek nazwy "GieKSa", tak by klub występował w T-Mobile Ekstraklasie jako KP Katowice GieKSa.
Cztery lata temu Józef Wojciechowski - gdy Polonia grała jeszcze w pierwszej lidze - kupił Groclin Grodzisk Wlkp. i na licencji tego klubu występował w ekstraklasie.
Wieczorem były właściciel Czarnych Koszul wydał oświadczenie. Napisał w nim, że decyzja o sprzedaży klubu była bardzo trudna. Stwierdził, że nie potrafi działać w środowisku sportowym, ponieważ .
- oświadczył Wojciechowski.