Szkoleniowiec zaznaczył, że futbol w takich krajach jak Azerbejdżan jest coraz mocniejszy, a siłą napędową są pieniądze zarabiane na wydobyciu ropy naftowej.
- powiedział Rumak podczas konferencji prasowej.
Szkoleniowiec przyznał, że przed meczem z Azerami dysponuje znacznie większą wiedzą, niż to miało miejsce przed rywalizacją z Żetysu Tałdykorgan. Analityk Lecha Jacek Terpiłowski osobiście obserwował wyjazdowe rewanżowe spotkanie 1. rundy kwalifikacyjnej LE Chazara z estońskim Noemme Kalju. Piłkarze z Lenkorana wygrali 2:0.
- podkreślił.
Trener lechitów nie ukrywa, że największym zmartwieniem jest kolejna długa podróż. Poznaniacy w środę rano wylecą czarterowym samolotem do Baku, skąd autokarem przejadą blisko 300 kilometrów do Lenkoranu.
- powiedział Rumak.
Lech będzie musiał radzić sobie bez Łukasza Trałki, który dwa tygodnie temu podczas pierwszego spotkania z Żetysu doznał kontuzji. Do Lenkoranu polecą natomiast trzej bramkarze; jak wyjaśnił Rumak, "na wszelki wypadek".
- zaznaczył.
W piątek Kolejorz pozna potencjalnego rywala w kolejnej rundzie. Rumak przyznał, że w ogóle nie zaprząta sobie tym głowy.
- podsumował żartobliwie Rumak.
Czwartkowe spotkanie w Lenkoranie rozpocznie się o godz. 17 czasu polskiego. Rewanż odbędzie się w Poznaniu 26 lipca.