Dziennik Gazeta Prawana logo

T-Mobile Ekstraklasa: GKS ukarał piłkarzy. To efekt klęski z Polonią

29 października 2012, 15:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kamil Kosowski
Kamil Kosowski/Newspix
Kamil Kosowski, Mate Lacic i Łukasz Budziłek zostali odsunięci od pierwszego zespołu PGE GKS Bełchatów. Cała trójka ma teraz trenować z drużyną Młodej Ekstraklasy. To efekt porażki ligowej z Polonią warszawa 0:5.

Na to spotkanie z Polonią na własnym stadion bełchatowską drużynę jako kapitan wyprowadził Kosowski, który jednak już w 39. minucie został zmieniony. Gdy schodził z boiska, jego zespół przegrywał już 0:3.

- przyznał po spotkaniu trener PGE GKS Jan Złomańczuk.

Szkoleniowiec dodał, że jego zespół skompromitował się w starciu z Polonią.

- zaznaczył Złomańczuk.

Od dłuższego czasu słabe wyniki PGE GKS nieoficjalnie tłumaczono konfliktem, jaki narastał między zarządem i grupą zawodników, wobec których klub miał zaległości finansowe. Przed rozpoczęciem rozgrywek opóźnienia w wypłatach wynosiły cztery miesiące, jednak w trakcie rundy jesiennej zaległości zmniejszono o połowę. Nie usatysfakcjonowało to jednak wszystkich graczy. Część z nich, domagając się natychmiastowej spłaty zadłużenia, poinformowała o nim PZPN.

W Bełchatowie oficjalnie nie komentuje się informacji dotyczącej postawy niektórych zawodników w meczu z Polonią, jednak wynik przelał czarę goryczy.

Na wspomnianym przez Złomańczuka spotkaniu sztabu szkoleniowego z działaczami podjęto decyzję, że Kosowski, Lacic i Budziłek (nie grał przeciwko Polonii) zostaną odsunięci od pierwszej drużyny i będą trenować z zespołem Młodej Ekstraklasy.

Nieoficjalnie wiadomo, że gdyby nie obowiązek zapewnienia zawodnikom m.in. odpowiednich warunków do trenowania oraz opieki medycznej, to cała trójka otrzymałaby natychmiastowy zakaz pojawiania się w klubie.

Ukaranych zawodników może być jednak więcej. Władze bełchatowskiego klubu zastanawiają się bowiem, czy oprócz Kosowskiego i Lacica nie ukarać również innych uczestników meczu z Polonią. Zdaniem działaczy i trenerów fatalna postawa w tym pojedynku doprowadziła bowiem nie tylko do sportowej kompromitacji, ale naraziła też klub na utratę dobrego wizerunku.

PGE GKS po sobotniej klęsce spadł na przedostatnie miejsce w tabeli piłkarskiej ekstraklasy. W tym sezonie odniósł tylko jedno zwycięstwo, jedno spotkanie zremisował i doznał siedmiu porażek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj