Maciej Dąbrowski ma pecha do sędziego Marcina Borskiego. Piłkarz Pogoni Szczecin czuje się prześladowany przez arbitra. Jednak on wszystkiemu zaprzecza.
- pytał się w trakcie meczu Pogoni z Koroną Kielce Dąbrowski pisze "Przegląd Sportowy".
W odpowiedzi ujrzał jedynie uśmiech arbitra, który chwilę wcześniej podyktował rzut karny za problematyczny faul. To już druga taka sytuacja w sezonie, gdy Borski odgwizduje przewinienie Dąbrowskiego w "szesnastce", mimo iż grę śmiało można było puścić.
- komentuje na łamach "Przeglądu Sportowego obrońca Pogoni Szczecin.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|