Legia i Piast mają po 37 punktów, ale prowadzi zespół z Warszawy, który był sklasyfikowany wyżej na koniec fazy zasadniczej (po 30 kolejkach). Czerczesow uważa, że jego zespół jest w lepszej sytuacji, ponieważ jest zmotywowany po poniedziałkowym triumfie w finale Pucharu Polski nad Lechem Poznań 1:0.
- zapewnił rosyjski szkoleniowiec, cytowany w serwisie legia.com.
Jednocześnie odmówił komentarza na temat zachowania kibiców Legii i Lecha na PGE Narodowym, gdzie najpierw odpalono w obu sektorach wiele rac, a później fani "Kolejorza" poszli o krok dalej i rzucali je na murawę. PZPN ukarał oba kluby m.in. grzywnami.
uciął.
Czerczesow potwierdził również, że na pewno nie będzie mógł zagrać bohater finału PP Aleksandar Prijovic, który zdobył jedyną bramkę, a później nabawił się kontuzji.
- powiedział na konferencji prasowej.
Mecz na Łazienkowskiej rozpocznie się o godzinie 18.