Dziennik Gazeta Prawana logo

Lotto Ekstraklasa: Legia znów bez zwyciestwa na swoim stadionie

7 sierpnia 2016, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Legia Warszawa - Piast Gliwice
Legia Warszawa - Piast Gliwice/PAP
Legia Warszawa bezbramkowo zremisowała z Piastem Gliwice w niedzielnym meczu piątej kolejki ekstraklasy. Starcie mistrzów z wicemistrzami Polski wyraźnie rozczarowało.

Gospodarze przez niemal całe spotkanie mieli przewagę, ale nie potrafili przełożyć jej na bramki. Goście natomiast ograniczali się do kontrataków, które były jednak bardzo groźne.

Już w piątej minucie Bartosz Szeliga miał okazję na pokonanie Arkadiusza Malarza, jednak piłka po jego strzale poszybowała daleko nad bramką. Gospodarze natomiast pierwszy celny strzał oddali w 30. minucie. Aleksandar Prijovic z prawej strony pola karnego uderzył jednak zbyt lekko i wprost w Jakuba Szmatułę.

Chwilę później „Wojskowi” powinni prowadzić 1:0. Ponownie uderzał Prijovic, ale jego strzał został zablokowany. Dwukrotnie dobijał Nemanja Nikolic. Najbliższy strzelenia gola był przy pierwszej dobitce, bo pokonał Szmatułę, ale piłkę z linii bramkowej wybił jeden z obrońców Piasta. To była najlepsza sytuacja mistrzów Polski w pierwszej połowie.

Przed przerwą groźnie strzelał z dystansu Michał Kucharczyk. Właśnie tych uderzeń z dalszej odległości brakowało Legii.

Goście natomiast, podobnie jak pierwszą, również drugą połowę rozpoczęli od doskonałej sytuacji bramkowej. Szeliga przeprowadził rajd lewą stroną boiska i dośrodkował w pole karne. Do piłki dopadł Marcin Pietrowski i wydawało się, że nie może zmarnować takiej okazji. Jednak strzelił nad bramką.

Gra gospodarzy nieco ożywiła się po wejściu na boisko Steevena Langila. Po jego akcji sam przed Szmatułą znalazł się Nikolic, jednak strzelił prosto w bramkarza. Chwilę później minimalnie chybił Igor Lewczuk.

W końcówce spotkania groźnie główkował jeszcze Prijovic, ale wynik nie uległ zmianie.

Z trybun spotkanie obserwowali Maciej Dąbrowski i Vadis Odjidja Ofoe, z którymi Legia podpisała kontrakty w minionym tygodniu. Grę Legii oglądał również Stephen Kenny – trener Dundalk FC, z którym mistrzowie Polski zmierzą się w czwartej, ostatniej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.

Legia Warszawa – Piast Gliwice 0:0
Żółte kartki: Piast – Tomasz Mokwa, Aleksandar Sedlar.
Sędzia: Paweł Gil (Lublin).
Widzów: 18 382.
Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Łukasz Broź, Michał Pazdan, Igor Lewczuk, Adam Hlousek - Michaił Aleksandrow (58. Steeven Langil), Thibault Moulin, Michał Kopczyński, Michał Kucharczyk - Aleksandar Prijovic, Nemanja Nikolic (74. Kasper Hamalainen).
Piast Gliwice: Jakub Szmatuła - Tomasz Mokwa, Aleksandar Sedlar, Hebert, Paweł Moskwik - Sasa Zivec (46. Marcin Pietrowski), Michał Masłowski, Radosław Murawski (64. Josip Barisic), Martin Bukata (81. Uros Korun), Patrik Mraz - Bartosz Szeliga.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: LegiaPiast
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj