Dziennik Gazeta Prawana logo

Lotto Ekstraklasa: Cracovia piąty raz z rzędu bez kompletu punktów

19 września 2016, 20:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Arki Gdynia Dariusz Zbozień (L) i Piotr Polczak (P) z Cracovii
Zawodnik Arki Gdynia Dariusz Zbozień (L) i Piotr Polczak (P) z Cracovii/PAP
W ostatnim meczu dziewiątej kolejki piłkarskiej ekstraklasy Arka pokonała na własnym stadionie Cracovię 1:0. Zwycięską bramkę zdobył w 76. minucie, 120 sekund po wejściu na boisko, najlepszy strzelec gdyńskiego zespołu Marcus Vinicius. Było to jednocześnie piąte kolejne spotkanie gości bez zwycięstwa.

Do przerwy gra toczyła się pod dyktando krakowian, ale pierwsi groźną akcję przeprowadzili gospodarze, a konkretnie dwaj byli zawodnicy „Pasów”. W 16. minucie po zagraniu Adama Marciniaka strzał z pola karnego Dariusza Zjawińskiego zablokował Deleu. Na ripostę gości nie trzeba było długo czekać. Za chwilę Jakub Wójcicki ograł po prawej stronie Marcina Warcholaka i podał do Krzysztofa Piątka, ale uderzenie napastnika Cracovii zatrzymało się na słupku.

Z kolei w 24. minucie golkiper Arki Konrad Jałocha obronił groźne uderzenie Tomasza Brzyskiego, ale zdecydowanie ładniejszą interwencją popisał się w 35. minucie Grzegorz Sandomierski, kiedy wyciągnął zmierzająca pod poprzeczkę piłkę po strzale z rzutu wolnego z 23 metrów Mateusza Szwocha.

Druga połowa rozpoczęła się od zablokowanych uderzeń Wójcickiego i Piątka przez Warcholaka i Michała Marcjanika. W 55. minucie spore umiejętności ponownie zaprezentował Sandomierski – golkiper gości obronił najpierw strzał z rzutu wolnego Szwocha, a następnie główkę Marcjanika.

Od tego momentu spotkanie wyraźnie się ożywiło i obie drużyny zaczęły częściej dochodzić do dogodnych sytuacji. W 72. minucie Jałocha nie dał się zaskoczył Mateuszowi Cetnarskiemu i Marcinowi Budzińskiemu, a po drugiej stronie boiska bramkarz krakowian wybił piłkę po strzale Zjawińskiego.

W 76. minucie Arka objęła prowadzenie. Po zagraniu z prawej strony Zjawińskiego Sandomierskiego pokonał wprowadzony dwie minuty wcześniej Marcus Vinicius, który z powodu kontuzji stawu skokowego pauzował w ostatnim meczu z Koroną w Kielcach. Po uderzeniu Brazylijczyka piłka odbiła się od jednego obrońców Cracovii i wpadła w krótki róg myląc golkipera gości.

W końcówce na boisku pojawił się debiutujący w zespole gospodarzy zakontraktowany w środę 26-letni austriacki pomocnik Dominik Hofbauer.

Arka Gdynia - Cracovia Kraków 1:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Marcus Vinicius (76).
Żółta kartka - Arka Gdynia: Dawid Sołdecki, Marcus Vinicius. Cracovia Kraków: Miroslav Covilo, Piotr Malarczyk, Damian Dąbrowski, Marcin Budziński.
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów 9 436.
Arka Gdynia: Konrad Jałocha - Damian Zbozień, Dawid Sołdecki, Michał Marcjanik, Marcin Warcholak - Rashid Yussuff (74. Marcus Vinicius), Antoni Łukasiewicz, Adam Marciniak, Mateusz Szwoch, Miroslav Bożok (89. Dominik Hofbauer) - Dariusz Zjawiński (82. Rafał Siemaszko).
Cracovia Kraków: Grzegorz Sandomierski - Deleu (82. Sebastian Steblecki), Piotr Polczak, Piotr Malarczyk, Tomasz Brzyski - Jakub Wójcicki, Damian Dąbrowski (67. Mateusz Cetnarski), Miroslav Covilo, Marcin Budziński, Mateusz Szczepaniak (75. Tomas Vestenicky) - Krzysztof Piątek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: cracoviaarka
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj