Według relacji osób, które były na stadionie, Kurski momentami wymachiwał szalikiem Lechii, co nie spotkało się z przychylną reakcją kibiców Legii. Jak podaje sport.pl prezes telewizji publicznej został opluty i zwyzywany, a osoby mu towarzyszące oblano piwem. Sam zainteresowany twierdzi, że sytuacja nie wyglądała tak drastycznie. - tłumaczy w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl.
Jacek Kurski prowokował na trybunie Legii machając flagą Lechii Gdańsk. Został zwyzwywany i obrzucony kubeczkami @RadioZET_NEWS
— Mirek Szczepanik (@MirekSzczepanik) 4 czerwca 2017
Sam mecz zakończył się remisem 0:0. Dzięki czemu Legia Warszawa po raz drugi z rzędu, a 12. w historii, została piłkarskim mistrzem Polski. W końcowej tabeli o dwa punkty wyprzedziła Jagiellonię Białystok, Lecha Poznań i niedzielnego rywala.