Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarze Legii odzyskają "zamrożone" wyjściówki. Łącznie premia za dublet może wynieść 6,5 mln zł

21 maja 2018, 05:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piłkarze Legii Warszawa z medalami i pucharem, które otrzymali od swoich kibiców
Piłkarze Legii Warszawa z medalami i pucharem, które otrzymali od swoich kibiców/PAP
"To fatalna sytuacja dla wizerunku ligi" - przyznał właściciel i prezes Legii Warszawa Dariusz Mioduski po wydarzeniach, jakie miały miejsce podczas meczu w Poznaniu. Spotkanie zostało przerwane przy stanie 2:0 dla gości, którzy zostali mistrzem Polski.

W 77 minucie spotkania Lecha z Legią z trybuny zajmowanej przez najbardziej zagorzałych fanów "Kolejorza" na murawę poleciały race. Sędzia Daniel Stefański przerwał zawody, a piłkarze w pośpiechu opuścili murawę. Kibice Lecha po chwili zaczęli napierać na ogrodzenie i po chwili kilkudziesięciu z nich pojawiło się na boisku. Do akcji wkroczyło ok. 200 policjantów, którzy przegonili chuliganów z powrotem na sektor i opanowali sytuację.

Atmosfera była jednak nadal napięta i wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann zadecydował o przerwaniu meczu. Jeszcze w niedzielę wieczorem Komisja Ligi Ekstraklasy ogłosiła walkower dla Legii, która tym samym została mistrzem Polski.

Właściciel warszawskiego klubu przyznał, że te zamieszki to "fatalna sytuacja dla wizerunku ligi i całej piłki".

- powiedział Mioduski.

Odniósł się on również do zamieszania związanego z ceremonią dekoracji, która powinna odbyć się w Poznaniu po zakończeniu meczu. Lech nie był chętny do przeprowadzenia uroczystości na swoim stadionie i już w wcześniej zadecydowano, że legioniści w przypadku zdobycia tytułu odbiorą medale w poniedziałek w Warszawie.

- skomentował.

Szef warszawskiego klubu przyznał, że nie był spokojny przed spotkaniem, choć jego drużyna miała bardzo dobrą sytuację wyjściową.

- ocenił.

Jego zdaniem zakończony w niedzielę sezon był wyjątkowo trudny dla niego i dla klubu.

- podkreślił.

Pytany o losy szkoleniowca Deana Klafuricia, przyznał, że jest poważnym kandydatem do prowadzenia drużyny w kolejnym sezonie.

- zaznaczył Mioduski.

Piłkarze Legii mogą liczyć na wysokie premie za mistrzostwo, Puchar Polski oraz odzyskają "zamrożone" tzw. wyjściówki. Łącznie kwota na zespół może wynieść ok. 6,5 mln złotych.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj