Dziennik Gazeta Prawana logo

Morawiecki, Brudziński, Boniek i Bańka przy "okrągłym stole" chcą rozprawić się z kibolami

26 maja 2018, 19:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Premier Mateusz Morawiecki
Premier Mateusz Morawiecki/Agencja Gazeta
We wtorek dojdzie do "okrągłego stołu" z udziałem m.in szefa MSWiA, ministra sportu i szefa PZPN w sprawie zamieszek na stadionach - poinformował w sobotę w RMF FM premier Mateusz Morawiecki.

Rozmowa dotyczyła m.in. zwalczania burd na stadionach. Premier pytany był, czy rząd ma jakiś pomysł, aby do nich więcej nie dochodziło.

"Organizujemy - i to bardzo wkrótce - już we wtorek najbliższy, taki - nazwijmy to - +okrągły stół+ (...), rozmowy z szefami głównych klubów, którzy występują w lidze europejskiej, lidze mistrzów, czy eliminacjach do ligi mistrzów. Oczywiście pan minister Brudziński (Joachim, szef MSW - PAP), pan minister Bańka (Witold, szef resortu sportu - PAP), a także szef PZPN (Zbigniew Boniek - PAP)" - wyjaśnił.

"I w takim gronie chcemy dyskutować" - powiedział. Przypomniał m.in. mecz Liverpoolu z Juventusem z maja 1985 r. na stadionie Heysel w Brukseli (drużyna z Turynu zwyciężyła 1:0), podczas którego doszło do zamieszek z udziałem kibiców obu klubów. W ich wyniku zginęło 39 osób, niemal wyłącznie Włochów. Zostali stratowani bądź przygnieceni przez ogrodzenie i zawaloną część ściany trybuny.

"My chcemy już tylko zadecydować jak daleko trzeba się posunąć, ale w kompromisie i w zgodzie ze środowiskami kibicowskimi, ze środowiskami zarządczymi piłką nożną" - wyjaśnił.

Pytany, czy będzie więcej policji na boiskach, czy też totalny zakaz wstępu, premier odpowiedział, że nie jest ekspertem w tej dziedzinie, ale w Wielkiej Brytanii obowiązują dożywotnie zakazy wstępu na stadiony, kary za złamanie przepisów stadionowych są - podobnie jak we Francji - drakońskie.

"Więc zaostrzenie kar tutaj jest możliwe. Przede wszystkim chcemy to zrobić z PZPN-em, z Ekstraklasą i ze środowiskami prawdziwych kibiców. Bo ja chcę, żeby stadiony były miejscami, na które mogą przychodzić mamy z dziećmi - tak to powiedzmy w Dzień Matki. Po prostu muszą to być bezpieczne miejsca i do tego będziemy dążyć" - zapowiedział.

Dodał, że z tzw. oprawy nie chciałby zrezygnować. "Oprawy są przepiękne. Pamiętam wiele opraw, na pewno one zasłużyły się dobrze dla utrzymania, przywrócenia pamięci historycznej" - zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj