Podczas spotkania ostatniej kolejki ekstraklasy w Poznaniu, miejscowi kibice w 77. minucie przy prowadzeniu Legii 2:0 wrzucili na boisko środki pirotechniczne. Po chwili kilkudziesięciu fanów "Kolejorza" wtargnęło na boisko i musiała interweniować policja. Wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann i delegat PZPN podjęli decyzję o zakończeniu spotkania. Legia otrzymała walkower i zdobyła tytuł mistrza Polski.
Wojewoda po zapoznaniu się z raportami straży pożarnej i policji podjął surową decyzję dotyczącą poznańskiego klubu. Zespół pięć najbliższych meczów ligowych oraz trzy najbliższe spotkania w Lidze Europy rozegra bez kibiców.
Lech szacuje straty po niedzielnych zajściach. Te związane z naprawą ogrodzenia są niewielkie w stosunku do utraconych wpływów z dnia meczowego.
- powiedział rzecznik prasowy Lecha Łukasz Borowicz.
Jak poinformował, we wtorek rano doszło do spotkania wojewody Hoffmanna z prezesem klubu Karolem Klimczakiem.
- tłumaczył Borowicz.
Klub na razie rozważa możliwości odwołanie się od kary nałożonej przez wojewodę, ale jak wyjaśnił Borowicz, żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte.