Widzew zwolnił trenera po wygranym meczu
W letnim okienku transferowym Widzew solidnie wzmocnił swój skład. W związku z tym oczekiwania od początku sezonu w Łodzi były duże. Jednak nie wszystko poszło po myśli właściciela, władz i kibiców drużyny z miasta włókniarzy.
O możliwym zwolnieniu Czubaka spekulowano od dłuższego czasu, ale wydawało się, że ostatnim ligowym zwycięstwem przed reprezentacyjną przerwą szkoleniowiec "kupił sobie czas". Okazała się, że w praktyce 32-latek nie dotrwał na stanowisku do kolejnego spotkania.
Jovicevic poprzednio pracował w Bułgarii
W środę wieczorem nowym trenerem Widzewa został Jovicevic. Chorwat podpisał z klubem umowę obowiązującą do końca czerwca 2027 roku z opcją przedłużenie o kolejny sezon. 51-letni szkoleniowiec w nowej roli zadebiutuje w piątkowym meczu z Radomiakiem Radom.
Jovicevic w poprzednim sezonie pracował w bułgarskim Łudogorcu Razgrad, z którym rozstał się w czerwcu. Z tym klubem zdobył mistrzostwo Bułgarii, Puchar Bułgarii oraz krajowy Superpuchar.
Widzew w tym sezonie ma już trzeciego trenera
To kolejna zmiana na stanowisku trenera Widzewa w tym sezonie. Rozpoczynał go Chorwat Zeljko Sopic, który został zwolniony pod koniec sierpnia. Zastąpił go Czubak, który wówczas pełnił funkcję asystenta.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.