Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Zadłużona po uszy Wisła Kraków wyemituje akcje. Kto je kupi?

18 stycznia 2019, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jesus Imaz
Jesus Imaz/Shutterstock
Władze Wisły Kraków chcą ustabilizować sytuację finansową przez emisję akcji. Dzięki temu zadłużona piłkarska spółka może pozyskać nawet cztery miliony złotych. Na razie klub ma zawieszoną licencję na grę w ekstraklasie.

Akcje Wisły będzie można nabywać za pośrednictwem beesfund.com. To pierwsza platforma udziałowego finansowania społecznościowego w Polsce.

– poinformował za pośrednictwem Twittera prezes Beesfund Arkadiusz Regiec.

Wisła będzie pierwszym w Europie klubem, który wyemituje swoje akcje na tego typu platformie. Jest to alternatywny sposób inwestowania w spółki. Wielu inwestorów indywidualnych obejmuje udziały w spółce wpłacając środki finansowe przez internet.

– napisano w komunikacie Beesfund.

Kibice Wisły od kilku lat wspierają finansowo swój klub. Poprzez różne zbiórki i akcji zebrali około dwóch milionów złotych. Emisja akcji to jeden z pomysłów na uratowanie klubu, który od 3 stycznia ma zawieszoną licencję na grę w ekstraklasie. Może się to stać 22 stycznia, czyli na najbliższym posiedzeniu Komisji ds. Licencji Klubowych.

Wisła musi jednak przedstawić wiarygodny plan finansowania zespołu w drugiej części sezonu, ponadto wyjaśnieniu muszą uleć sprawy właścicielskie, które zagmatwały się po nieudanej próbie sprzedaży piłkarskiej spółki funduszom Alelega i Noble Capital Partner pod koniec 2018 roku. W tej sprawie, a także niegospodarności w krakowskim klubie, śledztwo wszczęła Prokuratura Okręgowa w Krakowie.

Na początku 2019 tzw. dług licencyjny, czyli taki który musi być spłacony do 31 marca, wynosił 12,2 mln zł. W tym tygodniu, dzięki czteromilionowej pożyczce udzielonej Wiśle przez Jakuba Błaszczykowskiego, Jarosław Królewskiego i Tomasza Jażdżyńskiego, wypłacono piłkarzom zaległe pensje i zahamowano w ten sposób rozpad zespołu.

Na pozostanie w Wiśle, mimo że zaistniały podstawy do rozwiązania kontraktów z winy klubu, zdecydowali się pomocnik Vullnet Basha i napastnik Marko Kolar. Niewyjaśniona jest jeszcze przyszłość pomocnika Tibora Halilovica, który raczej zmieni pracodawcę.

Na razie "Biała Gwiazda" straciła czterech piłkarzy, który jesienią odgrywali kluczowe role w drużynie. Zdenek Ondrasek, któremu wygasł kontrakt, przeniósł się do FC Dallas. Umowy, za porozumieniem stron, rozwiązali prawy obrońca Jakub Bartkowski (jest już piłkarzem Pogoni Szczecin) i Dawid Kort (związał się z Atromitosem Ateny). Z kolei kontrakt z winy klubu rozwiązał Zoran Arsenic i został zawodnikiem Jagiellonii Białystok.

Do podlaskiego klubu miał być sprzedany skrzydłowy Martin Kostal. Ustalono już nawet kwotę na 350 tysięcy euro, ale na razie transfer Słowaka został wstrzymany i nie wiadomo, czy dojdzie do skutku.

Wisła po 20 kolejkach z dorobkiem 29 punktów zajmuje ósme miejsce w tabeli ekstraklasy.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj