Krakowski zespół jest zdecydowanym faworytem tej konfrontacji. "Pasy" z dorobkiem trzydziestu punktów są wiceliderem tabeli. Z kolei łodzianie zebrali tylko jedenaście "oczek" i zajmują przedostatnie miejsce.

Mimo to Probierz zapewnia, że jego podopieczni muszą zachować czujność.

"Takie mecze są najtrudniejsze, bo wszyscy myślą, że będzie szybko, łatwo i przyjemnie, a naszej lidze przed pierwszym gwizdkiem jeszcze nie nikt nie wygrał, a wielu przegrało. Trzeba przyznać, że ŁKS ma swój styl. W trakcie spotkań mają lepsze i gorsze momenty. Poza tym na stadionie w Łodzi panuję gorąca atmosfera i trudno się tam gra" – podkreślił.

Przestrogą dla Cracovii może być przebieg pierwszego meczu, w którym beniaminek niespodziewanie wygrał przy Kałuży 2:1.

"Po tym spotkaniu spadło na nas sporo krytyki, ale stworzyliśmy wtedy dużo sytuacji, były słupki, poprzeczki. Jak już mówiłem, musimy uważać, bo ŁKS potrafi sprawić psikusa" – przestrzegł Probierz.

Sytuacja kadrowa "Pasów" jest dobra. Poza kontuzjowanymi od dłuższego czasu Nika Datkovicem i Danielem Pikiem, wszyscy pozostali zawodnicy są do dyspozycji trenera. Normalnie ćwiczy już Michal Siplak, ale Probierz zapowiedział, że Kamil Pestka, który dobrze zaprezentował się w ostatnim spotkaniu z Zagłębiem Lubin, nie starci miejsca w składzie na lewej obronie.

Cracovia, która od 368 minut nie straciła gola, staje się jednym z faworytów w walce o mistrzowski tytuł. Probierz podkreślił, że w każdym klubie, w którym pracował wymagał od piłkarzy walki o najwyższe cele i tak samo jest w Cracovii.

"Życie czasem jednak płata figle, a jak było w naszym przypadku w poprzednim sezonie. Tylko dzięki cierpliwości profesora Filipiaka dalej tutaj pracuję. Teraz jesteśmy wysoko w tabeli, ale twardo stąpam po ziemi, nie fruwam, bo mam świadomość, że mogą przyjść trudniejsze chwile. Cieszę się jednak, że potrafimy dobrze grać i narzucić rywalom swój styl" – podsumował Probierz, który ujawnił już plan przygotowań do spotkań drugiej rundy.

Po noworocznym treningu zespół 10 stycznia spotka się na badaniach lekarskich. Pierwszy sparing zagra 17 stycznia w Podbeskidziem Bielsko-Biała, a dzień później drużyna poleci na obóz do Turcji. Tam zaplanowane są cztery mecze kontrolne z: Dynamem Moskwa, Rapidem Wiedeń, Hartbergiem i Viitorulem Konstanca.