Dziennik Gazeta Prawana logo

Górnik z Radomia wraca na tarczy. Majchrowski z czystym kontem

6 listopada 2021, 17:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarz drużyny Radomiak Raphael Rossi (L) i Robert Dadok (P) z zespołu Górnik Zabrze podczas meczu Ekstraklasy, na stadionie MOSiR
<p>Piłkarz drużyny Radomiak Raphael Rossi (L) i Robert Dadok (P) z zespołu Górnik Zabrze podczas meczu Ekstraklasy, na stadionie MOSiR</p>/PAP
Po niemrawym początku meczu pierwsi pozbierali się zawodnicy Górnika i kilka razy zaniepokoili Filipa Majchrowskiego. Najlepszą okazję zmarnował Hiszpan Jesus Jimenez. Potem do głosu doszli radomianie.

Efektem ich przewagi był gol zdobyty w 25. minucie - po dośrodkowaniu z prawej strony zagrał głową Portugalczyk Luis Machado, a Dawid Abramowicz strzelił nie do obrony. Radomianie uzyskali później dużą przewagę, a goście chwilami nie potrafili przekroczyć połowy boiska.

Po zmianie stron zaatakowali zabrzanie i kilka razy zagrozili bramce Majchrowskiego. Potem gra się wyrównała, a nawet bliższy podwyższenia wyniku byli podopieczni trenera Dariusza Banasika.

W końcówce zrobiło się nerwowo. Górnik ostro nacierał, ale Majchrowski był na posterunku.

Radomiak Radom - Górnik Zabrze 1:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Dawid Abramowicz (25)
Żółta kartka - Radomiak Radom: Damian Jakubik. Górnik Zabrze: Robert Dadok
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)
Widzów: 4 444
Radomiak Radom: Filip Majchrowicz - Damian Jakubik, Raphael Rossi, Mateusz Cichocki, Dawid Abramowicz - Leandro (82. Rhuan da Silveira Castro), Michał Kaput, Filipe Nascimento, Luis Machado (70. Artur Bogusz) - Karol Angielski (88. Mario Rondon), Maurides (70. Meik Karwot)
Górnik Zabrze: Grzegorz Sandomierski - Adrian Gryszkiewicz, Rafał Janicki, Przemysław Wiśniewski (86. Filip Bainovic) - Erik Janza (90+1. Mateusz Cholewiak), Alasana Manneh, Krzysztof Kubica (46. Norbert Wojtuszek), Robert Dadok (46. Dariusz Pawłowski), Bartosz Nowak (64. Vamara Sanogo) - Lukas Podolski, Jesus Jimenez

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUkraińska mistrzyni świata zdezerterowała na rzecz Rosji. Dla rodaków jest zdrajczynią »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj