W 18. kolejce rozgrywek PKO BP Ekstraklasy płocczanie podejmą na swoim stadionie Legię Warszawa. Nafciarze aktualnie zajmują dziewiąte miejsce w tabeli z 23 punktami, Legia jest w strefie spadkowej, wywalczyła w rundzie jesiennej jedynie 12.
Twierdza nie do ruszenia
- zapowiada trener Bartoszek.
Płocki stadion, choć w budowie, jest swoistą twierdzą. Na osiem rozegranych tu spotkań w pierwszej rundzie Nafciarze sześć wygrali i dwa zremisowali. Pojedynek z mistrzem Polski, derby Mazowsza, tradycyjnie elektryzuje kibiców.
- powiedział z całym przekonaniem szkoleniowiec.
Czy Legia zmaże plamę?
Legia przyjedzie do Płocka po porażce ze Spartakiem Moskwa i odpadnięciu z europejskich pucharów.
- wyjaśnia trener Wisły.
Bartoszek zdradził też, że raczej nie będzie żadnej specjalnej premii, jeśli jego drużyna wygra niedzielne spotkanie: .
W meczu 17. kolejki ze Stalą w Mielcu nie zagrali z powodu kartek: Jakub Rzeźniczak, Damian Michalski i Mateusz Szwoch. Cała trójka, podobnie jak Damian Warchoł, który leczył uraz, będą już do dyspozycji trenera.
Czy rewanż się powiedzie?
Pozostaje zatem oczekiwać, że Wisła na tyle zaskoczy Legię, że wygra to spotkanie. W 1. kolejce uległa warszawianom 0:1, teraz przydałby się rewanż.
- stwierdził trener Wisły Maciej Bartoszek.
Pojedynek 18. kolejki z Legią Warszawa, pierwsza rewanżowa przeprawa Wisły, odbędzie się w niedzielę 12 grudnia. Początek meczu wyznaczono na godz. 15.00.