Dziennik.pl logo

Boruc rozpłakał się na Łazienkowskiej. Cztery gole w pożegnalnym meczu

20 lipca 2022, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Bramkarz stołecznej Legii Artur Boruc po końcowym gwizdku towarzyskiego meczu z Celtikiem Glasgow w Warszawie
<p>Bramkarz stołecznej Legii Artur Boruc po końcowym gwizdku towarzyskiego meczu z Celtikiem Glasgow w Warszawie</p>/PAP
Legia Warszawa zremisowała z Celtikiem Glasgow 2:2 w pożegnalnym meczu Artura Boruca. Gole dla gospodarzy strzelili Maciej Rosołek i Josue, a bramki dla gości zdobyli Reo Hatate i Daizen Maeda.

Przed pierwszym gwizdkiem minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk odznaczył Boruca złotą odznaką za zasługi dla sportu. Przedstawiciele Celticu z kolei wręczyli bramkarzowi krzyż celtycki, natomiast trener bramkarzy Krzysztof Dowhań podarował mu pamiątkową paterę i portret. Na trybunach zasiadło również kilkuset fanów szkockiej drużyny, którzy przyjechali pożegnać swojego byłego ulubieńca.

W ósmej minucie meczu Filip Mladenovic dośrodkował na ósmy metr, ale Rosołek uderzył nad poprzeczką. Niedługo później James Forrest znalazł się sam na sam z bramkarzem, ale Boruc obronił jego strzał, a piłka po jego interwencji przeszła obok słupka. Następnie Celtic wykonał rzut rożny i piłka ponownie trafiła do Forresta, który uderzył niecelnie.

"The Bhoys" objęli w 20. minucie spotkania. Niepilnowany w polu karnym Hatate uderzył z woleja i zaskoczył Boruca.

Chwilę później Legia wyprowadziła kontratak, ale Rosołek podał niecelnie do Pawła Wszołka, co spowolniło akcję. Skrzydłowy Legii dograł piłkę w pole karne, lecz wybili ją obrońcy Celticu.

W 28. minucie Boruc obronił strzał Hatate z dystansu. Chwilę później O'Riley uderzył ze skraju pola karnego i trafił w słupek. Przewaga Celticu stawała się coraz większa. W 30. minucie piłka po strzale Calluma McGregora trafiła w słupek. Chwilę później Boruc i obrońcy Legii powstrzymali kolejny groźny atak Celticu.

W 35. minucie Mladenovic dośrodkował z lewej strony, ale nikt nie zamknął akcji. Minutę później Lindsay Rose wybił piłkę z pola karnego i przerwał akcję mistrzów Szkocji. Celtic coraz częściej wymieniał podania na połowię Legii, a bramkarz Hart spacerował w środku boiska.

Legia odpowiedziała akcją Makany Baku, który pobiegł lewą stroną boiska, podał do Mladenovicia, a Serb wbiegł w pole karne i uderzył mocno, lecz niecelnie. Następnie O'Riley główkował, ale trafił w słupek. Boruc złapał piłkę i uspokoił sytuację.

Celtic podwyższył prowadzenie w 42. minucie, gdy Hatate podał do Maedy, który płaskim strzałem pokonał Boruca.

W pierwszej połowie mistrzowie Szkocji mieli zdecydowaną przewagę, a Legia ograniczyła się do rzadkich kontrataków.

W przerwie meczu na środek boiska wyszli zawodnicy MMA Tomasz Sarara i Arkadiusz Wrzosek, którzy spojrzeli sobie w oczy w obecności Boruca. Sarara i Wrzosek zmierzą się podczas gali KSW 73.

Następnie Boruc bronił rzuty karne wykonywane przez kibiców, którzy wpłacili darowizny na Fundację Legii i wylicytowali uczestnictwo w tym wydarzeniu. Jednym z wykonawców jedenastki był były pięściarz Andrzej Fonfara.

Po przerwie w bramce Legii Boruca zastąpił młody Kacper Tobiasz.

Na początku drugiej połowy gola dla Legii strzelił Rosołek. W 59. minucie Legia miała doskonałą szansę na wyrównanie - Wszołek dograł piłkę do Rosołka, który uderzył ją na wślizgu, ale niecelnie. Gospodarze dopięli swego kilka minut później - Josue przyjął piłkę przed polem karnym i strzelił gola na 2:2.

W ostatnich 25 minutach tempo spotkania znacznie spadło. Boruc wrócił na murawę w 90. minucie, aby po raz ostatni pożegnać się z kibicami.

"Dzięki za wszystko, hej Artur dzięki za wszystko" - zaśpiewali kibice po końcowym gwizdku. Boruc przemówił do fanów zgromadzonych na stadionie, a następnie obszedł wszystkie trybuny.

"Dziękuję wszystkim za dzisiaj. Widzę, że mam dużą rodzinę" - żartobliwie stwierdził doświadczony bramkarz.

42-letni Artur Boruc podczas swojej bogatej kariery grał w Pogoni Siedlce, Legii Warszawa, Celticu Glasgow, Fiorentinie, Southampton i Bournemouth. Najlepszy okres kariery spędził w Celticu, gdzie występował w latach 2005-10. W tym czasie trzykrotnie zdobył mistrzostwo Szkocji, a w dwóch sezonach zagrał w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

W sierpniu 2020 roku wrócił do Legii, z którą zdobył mistrzostwo Polski i awansował do fazy grupowej Ligi Europy.

Zarówno w Legii, jak i Celticu był idolem najbardziej zagorzałych fanów. Zdarzyło się, że uczestniczył wyjazdowych spotkaniach warszawskiego zespołu, prowadził doping, itp.

Boruc grał w reprezentacji Polski w latach 2004-2017. Wystąpił w 65 meczach i był podstawowym bramkarzem podczas mistrzostw świata w 2006 roku oraz Euro 2008. Biało-czerwoni nie wyszli z grupy w tych turniejach, ale Boruc zebrał bardzo dobre recenzje za swoją grę. Był również w kadrze podczas mistrzostw Europy w 2016 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z wiedzy o PRL. 9 pytanie tylko dla znawców epoki. Nieliczni zdobędą 15/20 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj