Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Widzewa: Stal to drużyna, która potrafiła napędzić stracha Legii

7 kwietnia 2023, 13:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Janusz Niedźwiedź
Janusz Niedźwiedź/Piotr Kucza / newspix.pl
"Czekamy na zwycięstwo" - przyznał trener piłkarzy Widzewa Janusz Niedźwiedź przed sobotnim meczem ekstraklasy w Łodzi ze Stalą Mielec. Dobrze spisujący się jesienią beniaminek, w rundzie rewanżowej odniósł tylko jedno zwycięstwo.

Łódzka drużyna wiosną nie spisuje się tak dobrze, jak przed zimową przerwą, kiedy była rewelacją rozgrywek ekstraklasy. Przede wszystkim beniaminek przestał wygrywać. W dziewięciu meczach rundy rewanżowej zwyciężył tylko raz – w połowie lutego pokonał Śląsk Wrocław 1:0. Poza tym zanotował sześć remisów i dwukrotnie przegrał. Słabsze punktowanie odbiło się na miejscu w tabeli, bo łodzianie spadli z trzeciej na szóstą pozycję.

Jak przyznał trener Niedźwiedź, z dorobku punktowego na wiosnę nikt w klubie z Łodzi nie jest zadowolony.

"Nie jesteśmy zadowoleni z dorobku punktowego na wiosnę. Ale to już przeszłość, a teraz najważniejszy jest dla nas mecz ze Stalą Mielec. Kluczowe jest punktowanie i wyciskanie maksa z każdego meczu. Teraz mamy spotkanie ze Stalą i chcemy wygrać, czekamy trochę na to zwycięstwo" – powiedział szkoleniowiec Widzewa na piątkowej konferencji prasowej.

Sobotni rywal łodzian ma siedem punktów mniej i zajmuje 11. miejsce w tabeli, ale – jak zaznaczył trenera Widzewa – to zespół, który ma swój pomysł na grę i potrafi go realizować.

"Potrafi budować grę, płynnie wychodzić spod pressingu, w zespole Stali jest sporo doświadczenia, gra w niej wielu zawodników z przeszłością w ekstraklasie. Ostatnio zmienił się trener, ale system gry pozostał taki sam, oczywiście poza szczegółami, które dostrzegamy. To jest drużyna, która potrafiła napędzić stracha Legii, nawet przegrane mecze były na styku" – ocenił.

Dodał, że jego podopieczni muszą być gotowi na każdy wariant przygotowany przez rywala i dać z siebie maksimum nie tylko charakteru, ale także wybiegania, umiejętności, koncentracji oraz jakości. "Każdy spojrzy w tabelę i powie, że to zespół z niższego rejonu, że na wiosnę nie punktuje, jak należy, ale jeśli spojrzymy na sposób gry Stali, to mnie się ten zespół podoba" – przekonywał Niedźwiedź.

Wpływ na słabsze wyniki Widzewa mogą mieć też kontuzje piłkarzy, bo szkoleniowiec od początku rundy wiosennej nie może wystawić optymalnego składu, a ławka rezerwowych beniaminka jest bardzo krótka. W ostatnim spotkaniu z Cracovią (1:1) w składzie łodzian brakowało m.in. kapitana Patryka Stępińskiego, Ernesta Terpiłowskiego, Portugalczyka Fabio Nunesa oraz Chorwata Mato Milosa. Także przed konfrontacją ze Stalą – jak przyznał szkoleniowiec gospodarzy - nie wie do końca na kogo będzie mógł liczyć w sobotę.

"Sytuacja poprawiła się w porównaniu do ostatniego spotkania. Nadal nie jest optymalna, ale mamy jeszcze cały piątek, a jutro rano będziemy podejmować decyzje, kto będzie dostępny do gry. Wszystko wyjaśni się po dzisiejszym treningu i po nocy" – tłumaczył.

Początek sobotniego meczu w Łodzi o godz. 15. Jesienią w Mielcu Widzew zwyciężył 3:0 po bramkach Hiszpana Jordiego Sancheza, Dominika Kuna i Jakuba Sypka. 

autor: Bartłomiej Pawlak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. Każdy trafi minimum 5/10. Komplet punktów zdobędzie 70 proc. z was »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj