Dziennik Gazeta Prawana logo

Puchar Polski. Obrońca trofeum za burtą. Korona w 120. minucie zadała Legii zabójczy cios [WIDEO]

6 grudnia 2023, 23:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zawodnik Korony Kielce Ronaldo Deaconu (L) i Steve Kapuadi (P) z Legii Warszawa podczas meczu 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski
Zawodnik Korony Kielce Ronaldo Deaconu (L) i Steve Kapuadi (P) z Legii Warszawa podczas meczu 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski/PAP
Martin Remacle mecz z Legią Warszawa rozpoczął na ławce rezerwowych. Gdy pojawił się już na boisku zrobił, co do niego należało. Strzelił gola, który zapewnił Kronie Kielce awans do 1/4 finału Pucharu Polski. 

Legia już w na samym początku spotkania mogła, a nawet powinna objąć prowadzenie. Juergen Elitim idealnie obsłużył podaniem Tomasa Pekharta i Czech znalazł się w sytuacji sam na sam z Konradem Forencem. Górą w tym pojedynku był bramkarz Korony.

Pekhart trafił za drugim razem

Niewykorzystana sytuacja zemściła się na legionistach w 17. minucie. Kacper Tobiasz odbił po strzale z dystansu. Pierwszy dopadł do niej Adrian Dalmau i dobił ją do siatki. 

Gospodarze na prowadzeniu utrzymywali się do 42. minuty. Wtedy Maciej Rosołek odegrał piłkę do Pekharta i tym razem napastnik Legii już nie zmarnował okazji. Atomowym uderzeniem pod poprzeczkę wyrównał stan meczu.

 

W drugiej połowie dalej stroną dominująca byli piłkarze ze stolicy. Miejscowi ograniczali się do groźnych kontrataków. Sytuacji do strzelenia gola nie brakowało z jednej i z drugiej strony, ale brakowało precyzji. 

Jeszcze w doliczonym czasie gry szanse na rozstrzygnięcie losów spotkania na swoja korzyść mieli "wojskowi". Pod bramką kielczan zakotłowało się, ale ostatecznie z tego zamieszania nic nie wynikło i sędzia Jarosław Przybył zarządził dogrywkę. 

Rezerwowy bohaterem

W niej niewiele się działo. Dopiero w 120. minucie rezerwowy Martin Remacle skutecznie wykończył zabójczy kontratak gospodarzy i tym samym przesądził o zwycięstwie swojej drużyny. 

W innym środowym meczu 1/8 finału Pucharu Polski Raków Częstochowa pokonał Cracovię Kraków. Gola na wagę awansu dla podopiecznych Dawida Szwargi w dogrywce strzelił Milan Rundic. 

 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj