Dziennik Gazeta Prawana logo

Były piłkarz Realu Madryt i Paris Saint-Germain zaoferowany Legii Warszawa

1 lutego 2024, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jese Rodriguez
Jese Rodriguez w przeszłości grał w barwach Realu Madryt/AP/East News
Z takim CV w polskiej Ekstraklasie od razu zyskuje się status gwiazdy. Były piłkarz Realu Madryt i Paris Saint-Germain został zaoferowany Legii Warszawa. 

Imponujący dorobek Rodrigueza

Jese Rodriguez w swoim "prime" grał na naprawdę wysokim poziomie. Wychowanek "Królewskich" w barwach drużyny ze stolicy Hiszpanii rozegrał ponad dziewięćdziesiąt spotkań. W 2016 roku za 25 milionów euro trafił trafił do Paris Saint-Germain.

30-latek w swoim dorobku ma dwa zwycięstwa w Lidze Mistrzów, Klubowe Mistrzostwo Świata,     mistrzostwo Hiszpanii, mistrzostwo Francji, Copa del Rey i Puchar Ligi Francuskiej. Jednak od dłuższego czasu jego kariera znalazła się na równi pochyłej. Systematycznie obniża loty i gra w coraz słabszych liga i mniej renomowanych ekipach. 

Legia nie zaryzykowała

Ostatnio zakładał koszulkę brazylijskiego klubu Coritiba FC. Wcześniej grał dla Sampdorii Genua (Włochy) MKE Ankaragucu (Turcja) i UD Las Palmas (Hiszpania) ale w żadnym z tych klubów furory nie zrobił. W każdym z tych przypadków rozstawano się z nim bez żalu. 

Aktualnie Rodriguez jest wolnym zawodnikiem i za jego transfer nie trzeba płacić sumy odstępnego. 

Według informacji serwisu weszlo.com jego usługi zostały zaoferowane Legii. Przy Łazienkowskiej jednak uznano, że związanie się z hiszpańskim skrzydłowym jest zbyt ryzykowne i oferta została odrzucona. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Haaland dał Norwegom awans. W 1/8 finału rywalem Brazylia »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj