Imponujący dorobek Rodrigueza
Jese Rodriguez w swoim "prime" grał na naprawdę wysokim poziomie. Wychowanek "Królewskich" w barwach drużyny ze stolicy Hiszpanii rozegrał ponad dziewięćdziesiąt spotkań. W 2016 roku za 25 milionów euro trafił trafił do Paris Saint-Germain.
30-latek w swoim dorobku ma dwa zwycięstwa w Lidze Mistrzów, Klubowe Mistrzostwo Świata, mistrzostwo Hiszpanii, mistrzostwo Francji, Copa del Rey i Puchar Ligi Francuskiej. Jednak od dłuższego czasu jego kariera znalazła się na równi pochyłej. Systematycznie obniża loty i gra w coraz słabszych liga i mniej renomowanych ekipach.
Legia nie zaryzykowała
Ostatnio zakładał koszulkę brazylijskiego klubu Coritiba FC. Wcześniej grał dla Sampdorii Genua (Włochy) MKE Ankaragucu (Turcja) i UD Las Palmas (Hiszpania) ale w żadnym z tych klubów furory nie zrobił. W każdym z tych przypadków rozstawano się z nim bez żalu.
Aktualnie Rodriguez jest wolnym zawodnikiem i za jego transfer nie trzeba płacić sumy odstępnego.
Według informacji serwisu weszlo.com jego usługi zostały zaoferowane Legii. Przy Łazienkowskiej jednak uznano, że związanie się z hiszpańskim skrzydłowym jest zbyt ryzykowne i oferta została odrzucona.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.