Fulham zrezygnowało z Muciego
O sprzedaży 22-latka mówiło się już od dłuższego czasu. Muci błysnął w meczach z Aston Villą w fazie grupowej Ligi Konferencji. W ten sposób zwrócił na siebie uwagę zagranicznych klubów.
Początkowo sporo mówiło się o jego przenosinach do Premier League. Młodym Albańczykiem zainteresowane było Fulham. Ostatecznie Anglicy zdecydowali się na zatrudnienie innego piłkarza.
Muci w Turcji zarobi fortunę
Natomiast do "walki" o zawodnika Legii przystąpił Besiktas Stambuł. Turcy byli bardzo zdeterminowani i dopięli swego.
Muci z nowym pracodawcą zwiąże się 3,5 letnią umową. Na mocy której będzie zarabiał 1,8 mln euro netto za sezon. Według tureckich mediów Besiktas na konto Legii z tytułu transferu przeleje 10 milionów euro.
To rekord w historii warszawskiego klubu. Do tej pory najdroższym sprzedanym piłkarzem był Radosław Majecki, za którego AS Monaco zapłaciło 7 mln euro.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
