Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Europy: Sromotna porażka Fiorentiny. Tylko remis Napoli. Włosi daleko od Warszawy.

8 maja 2015, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Manolo Gabbiadini i Nikita Contini Baranovsky
Manolo Gabbiadini i Nikita Contini Baranovsky/PAP/EPA
Obu włoskim klubom grającym w półfinałach piłkarskiej Ligi Europy wydawało się, że już mają bilety na finał w Warszawie 27 maja. Ich droga do stolicy Polski nieco się skomplikował.

Napoli zremisowało u siebie z Dnipro Dniepropietrowsk 1:1, a Fiorentina na wyjeździe przegrała z Sevillą aż 0:3. O ile jednak Napoli może powiedzieć, że piłka - jak fortuna - kołem się toczy i liczyć na rewanż, o tyle Fiorentina psychicznie powinna się chyba pożegnać z myślą o warszawskim finale. 

Włoski i hiszpański klub miało łączyć piątek miejsce w tabeli, tak La Ligi, jak i Serie A, a może nawet opinia komentatorów, że Fiorentina jest najbardziej hiszpańską drużyną włoskiej ekstraklasy, a Sevilla przypomina klub włoski. Jeżeli już, to Juventus, bo okazała się dla gości zdecydowanie za silnym przeciwnikiem. Nadzieje na odwrócenie obecnej sytuacji we Florencji i odzyskanie szans na bilet do Warszawy w powszechnej opinii są znikome. 

Większe szanse na udział w finale ma Napoli, zwłaszcza według tych, którzy uważają, że ukraiński klub zremisował dzięki sędziemu, który nie zauważył, że bramka padła ze spalonego. Także „La Gazzetta dello Sport” przekonana jest, że ten remis to kpiny. Największy włoski dziennik sportowy uważa, że Napoli zdecydowanie przewyższało Dnipro pod każdym względem i zdoła to udowodnić w rewanżowym spotkaniu.

Rewanżowe mecze zostaną rozegrane w czwartek 14 maja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj