Mecz we Lwowie fatalnie zakończył się dla jednego z kolegów Grzegorza Krychowiaka. Michael Krohn-Dehli w 70. minucie spotkania doznał makabrycznie wyglądającej kontuzji. Po niegroźnym starciu z jednym z rywali ucierpiało lewe kolano Duńczyka. Widok był przerażający. Piłkarze obu drużyn aż złapali się za głowy. Prosto z murawy zawodnik trafił do szpitala.

W tej chwili nie wiadomo na jak długo 32-letni piłkarz Sevilli wypadł z gry, ale lekarze hiszpańskiego zespołu nie mają wątpliwości, że u jest poważny i jego leczenie zajmie sporo czasu.

W drugim półfinałowym meczu Ligi Europy, który został rozegrany w czwartek Villarreal pokonał na własnym stadionie Liverpool 1:0.