Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech Poznań z nowym napastnikiem zagra w Soligorsku w kolnej rundzie eliminacji Ligi Europy

25 lipca 2018, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Liga Europy
Liga Europy/Shutterstock
Z nowym napastnikiem Portugalczykiem Joao Amaralem piłkarze Lecha Poznań wylecieli na Białoruś na mecz 2. rundy eliminacyjnej Ligi Europejskiej z Szachtiorem Soligorsk. "Chcemy wygrać to spotkanie" - powiedział przed wylotem pomocnik Maciej Makuszewski.

Poznaniacy wręcz wyszarpali awans do drugiej rundy, bo niewiele brakowało, by pucharową przygodę zakończyli przed tygodniem w Erywaniu. Po zwycięstwie na własnym boisku z Gandzasarem Kapan 2:0, w rewanżu do 94. minuty przegrywali 0:2 i dopiero gol Łukasz Trałki na sekundy przed ostatnim gwizdkiem sędziego dał lechitom awans.

Ich kolejny rywal - białoruski Szachtior Soligorsk bez większych kłopotów zameldował się w drugiej rundzie po dwóch wygranych z walijskim Connah's Quay Nomads FC (3:1 na wyjeździe i 2:0 u siebie).

Makuszewski przyznał, że pojedynek w stolicy Armenii jest już historią i drużyna traktuje go jako wypadek przy pracy.

"" - mówił.

Lechici szybko poprawili swoje morale. Trzy dni po spotkaniu w Erywaniu wygrali na wyjeździe na inaugurację nowego sezonu z Wisłą Płock 2:1.

" - podkreślił.

Poznaniacy w podróży spędzili ostatnio bardzo dużo czasu. Z kłopotami podróżowali do Armenii i z powrotem, kilka godzin spędzili też w autokarze do Płocka.

"" - przyznał trener Ivan Djurdjevic.

Serb na mecz zabrał nowego napastnika Amarala, który dopiero w sobotę podpisał kontrakt. Portugalczyk został zgłoszony do rozgrywek LE.

"" - tłumaczył.

Szachtior w białoruskiej ekstraklasie zajmuje obecnie czwarte miejsce. W miniony weekend nie grał meczu, ich spotkanie z FK Witebsk zostało przełożone. Trenerem tego zespołu do kwietnia tego roku był Marek Zub, który w przeszłości prowadził m.in. Widzew Łódź oraz Żalgiris Wilno. W 2013 roku wyeliminował Lecha z europejskich pucharów.

Obecnie zespół prowadzi Sergiej Taszujew. W składzie rywala "Kolejorza" nie brakuje byłych i obecnych reprezentantów Białorusi - to Dzianis Łaptiew, Aleksandr Sieljawa, Igor Burko oraz Juri Kowaliow. Z kolei Elis Bakaj to 27-krotny reprezentant Albanii.

Przeciwko Szachtiorowi z powodu urazów nie zagrają Nikola Vujadinovic i Kamil Jóźwiak. Z kolei Robert Gumny przechodzi rehabilitację po artroskopii kolana.

Poznaniacy w Soligorsku pojawią się dopiero w dniu meczu. Najbliższą noc spędzą w Mińsku, wieczorem na obiekcie miejscowego Dynama przeprowadzą trening. W czwartek rano udadzą się autokarem do oddalonego o 135 km od stolicy Białorusi Soligorska. Spotkanie rozegrane zostanie o godz. 19.30 (czasu polskiego).

Mecz rewanżowy rozegrany zostanie 2 sierpnia w Poznaniu o godz. 20.45. W przypadku awansu, lechici w trzeciej rundzie zmierzą się ze zwycięzcą pary KRC Genk (Belgia) - Fola Esch (Luksemburg).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj