Pierwszy pojedynek z Łotyszami podopieczni Fornalika rozegrają na swoim stadionie. Rewanż odbędzie się w Rydze pierwszego sierpnia.
" - powiedział opiekun gliwiczan podczas środowej konferencji prasowej.
Jego zdaniem złudnym może być stawianie Piasta w roli zdecydowanego faworyta dwumeczu z FK Ryga. "" - zauważył.
Podkreślił, że Łotysze dobrze grają w defensywie, świetnie rozgrywają stałe fragmenty gry. W ich zespole gra kilka zawodników z przeszłością w polskiej ekstraklasie, chociażby urodzony we Wrocławiu Kamil Biliński (występował w Śląsku, ale i Wiśle Płock) czy Deniss Rakels, którego do tej pory bardzo miło wspominają w Cracovii. W kadrze na 2. rundę jest też inny były gracz "Pasów”, Aleksejs Visnakovs.
Zdaniem Fornalika jego podopieczni muszą wyjść na murawę bardzo skoncentrowani i zagrać tak, jakby to był najważniejszy pojedynek sezonu.
„” - dodał trener.
W meczu ligowym z Lechem Poznań (1:1) nie zagrał Jakub Czerwiński. Sztab medyczny Piasta zadecydował wówczas, że lepiej nie ryzykować jego gry, ze względu na drobny uraz. Na pewno będzie gotowy do występu w czwartek.
„” - powiedział obrońca mistrza Polski.
Gliwiczanie trafili do rozgrywek Ligi Europy po odpadnięciu w 1. rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów. W pierwszym spotkaniu zremisowali na wyjeździe z BATE Borysów 1:1, a następnie przegrali u siebie 1:2.
Początek meczu Piast - FK Ryga w czwartek o godz. 20.