Dwa gole do przerwy
W pierwszej połowie 30 tysięcy kibiców zgromadzonych na trybunach stadionu w Splicie obejrzało dwa gole. W 21. minucie do siatki Rakowa trafili gospodarze. Abdoulie Sanyang idealnie dośrodkował na w pole karne, a Michele Sego z bliska głową pokonał Kacpra Trelowskiego.
Radość piłkarzy Hajduka z prowadzenia nie trwała długo. "Medaliki" szybko odpowiedziały na straconego gola. W 27. minucie Erick Otieno przeprowadził indywidualną akcję, którą skutecznie wykończył Mahir Emreli.
Piłkarze Rakowa zostali w szatni
Początek drugiej połowy był fatalny dla Rakowa. Podopieczni Dawida Kroczka chyba myślami byli jeszcze w szatni, gdy w 47. minucie Dalisson De Almeida Leite ponownie dał Hajdukowi prowadzenie.
Chorwaci nie zamierzali się tym zadowalać i dalej atakowali. Ich przewaga rosła, ale w 55. minucie Adrion Pajaziti został ukarany czerwoną kartką. Albańczyk "popisał się" brutalnym wślizgiem, po którym mocno ucierpiał Lamine Diaby-Fadiga. Od tego momentu miejscowi musieli radzić sobie w osłabieniu i obraz gry się wyrównał.
Fadiga strzelił gola w ostatniej akcji
Okazji do zmiany wyniku nie brakowało z obu stron. Najbliżej trafienia dla miejscowych był Marko Livaja. W 83. minucie jego uderzenie z największym trudem obronił Trelowski.
Lepszą precyzją wykazał się Fadiga. Gwinejsko-francuski piłkarz co prawda najpierw trafił w poprzeczkę, ale w ostatniej akcji meczu strzelił gola na 2:2. W ten sposób Raków wykorzystał gry w przewadze i doprowadził do wyrównania. Taki wynik daje "Medalikom" spore szanse na awans. Rewanż za tydzień w Częstochowie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
