Dziennik Gazeta Prawana logo

Legia Warszawa ukarana za zachowanie kibiców w Alkmaar

13 października 2023, 22:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kibice Legii Warszawa w Alkmaar
Kibice Legii Warszawa w Alkmaar/Newspix
Komisja Kotroli, Etyki i Dyscypliny UEFA nałożyła na Legię Warszawa karę w wysokości 15 tys. euro oraz zakaz sprzedaży biletów dla kibiców na kolejny wyjazdowy mecz Ligi Konferencji w związku z zachowaniem fanów stołecznego klubu w Alkmaar.

W krótkim komunikacie UEFA zaznaczono, że decyzję podjęto niezależnie od toczącego się śledztwa w sprawie incydentów, które miały miejsce po meczu w Holandii.

Następny wyjazdowy mecz Ligi Konferencji piłkarze Legii rozegrają 26 października z bośniackim zespołem Zrinjski Mostar.

5 października po przegranym meczu Legii z Alkmaar (0:1) zawodnicy Legii byli przetrzymywani na stadionie, zabroniono im wchodzenia do autokaru. Tłumaczono to faktem, że trzeba przeczekać moment, aż obiekt opuszczą kibice. Sytuacja była niezwykle napięta, a holenderska policja aresztowała Radovana Pankova i Josue.

Na terenie obiektu klubowego doszło chwilę wcześniej do przepychanek, naruszono nietykalność cielesną kilku członków polskiej ekipy. Jak widać na nagraniach z nocnych zajść, właściciel i prezes Legii Dariusz Mioduski był mocno szarpany i popychany przez funkcjonariuszy.

Drużyna bez Pankova i Josue wróciła do Polski 6 października około południa, a Serb i Portugalczyk pojawili się w Warszawie tego dnia dopiero wieczorem.

Jak podała w wydanym 6 października w komunikacie policja holenderska, w dniu meczu kibice Legii Warszawa przypuścili szturm na bramę stadionu. W wyniku zamieszek jeden z funkcjonariuszy policji stracił przytomność i nie był w stanie kontynuować pracy. Aby chronić bezpieczeństwo własne i stewardów, użyto gazu łzawiącego. Kibice Legii odebrali policji część pałek i miotaczy gazu pieprzowego. W rezultacie niektórzy sympatycy polskiego klubu przedostali się na stadion bez biletów - napisano w komunikacie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUlubieniec Władimira Putina zostaje w USA. Zarobi miliony dolarów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj