Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Zrinjskiego: Legia jest faworytem. Z pomocą kibiców będzie grać agresywnie

8 listopada 2023, 21:37
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Trener Zrinjskiego Mostar Krunoslav Rendulic
Krunoslav Rendulic/PAP
"Legia Warszawa jest faworytem. Z pomocą kibiców od pierwszej minuty gospodarze będą grać agresywnie" - powiedział trener Zrinjskiego Mostar Krunoslav Rendulic przed czwartkowym rewanżem z wicemistrzem Polski w fazie grupowej piłkarskiej Ligi Konferencji.

"Postaramy się przetrwać ten początkowy napór i obronić się. Będziemy szukać swojej szansy i spróbujemy wygrać, lecz nie będzie łatwo. Tylko trzy punkty nas zadowolą i pozwolą marzyć o grze w Europie na wiosnę. Legia, choćby w meczu z Aston Villą, pokazuje niesamowitą jakość. Do tego atmosfera na stadionie, która jest jedną z najlepszych w Europie" - dodał chorwacki szkoleniowiec.

Mistrz Bośni i Hercegowiny w pierwszej kolejce sprawił sensację, gdyż wygrał 4:3 z AZ Alkmaar, choć do przerwy przegrywał 0:3. Później uległ na wyjeździe Aston Villi 0:1, tracąc gola w doliczonym czasie drugiej połowy.

"Legia ma obecnie sześć punktów i jeśli w czwartek wygra, to będzie miała komfortową sytuację, ale zrobimy wszystko, żeby do tego nie doszło. Piłka nożna to taki sport, że można ogrywać teoretycznie mocniejsze zespoły. Wyjdziemy na boisko z nastawieniem, że możemy wygrać. Zdobycie trzech punktów sprawi, że pójdziemy w górę tabeli i będziemy się liczyć w walce o awans" - tłumaczył Rendulic.

Trener Zrinjskiego ocenił też potencjał wszystkich klubów, które rywalizują w grupie E.

"Najmocniejsza jest Aston Villa, która gra swój najlepszy futbol od 15 lat. My zajmujemy ostatnie miejsce i od początku byliśmy uważani za ten czwarty zespół. Moim zdaniem Legia Warszawa jest na poziomie AZ Alkmaar i te drużyny powinny rywalizować o drugą pozycję. Ale to nie znaczy, że kolejność na koniec nie będzie inna" - zaznaczył.

W 3. kolejce Ligi Konferencji zespół z Mostaru przegrał u siebie z Legią 1:2, choć prowadził po golu Nemanji Bilbiji - najlepszego strzelca drużyny. W obecnym sezonie bośniacki napastnik we wszystkich rozgrywkach strzelił już 13 goli i zaliczył sześć asyst.

Zrinjski nie cieszył się długo prowadzeniem, bo obrońca Slobodan Jakovljevic skierował piłkę do własnej bramki. W drugiej połowie pięknego gola głową na wagę trzech punktów strzelił Blaz Kramer, któremu asystował Yuri Ribeiro.

"Zagraliśmy jeden mecz z Legią. Znamy już trochę przeciwnika, ale mamy świadomość, że będzie on o 20 procent lepszy ze względu na to, że zagra u siebie. Musimy jednak prowadzić swoją grę i patrzeć na siebie. Damy z siebie wszystko. Wiemy, że Legia jest dobrym zespołem. Musimy być mocni w obronie i szukać swojej szansy w kontratakach" - zadeklarował prawy obrońca Josip Corluka.

Mecz Legia - Zrinjski rozpocznie się w czwartek o 18.45. Na stadionie w Warszawie ponownie spodziewany jest komplet widzów. Natomiast o godz. 21 w Birmingham Aston Villa podejmie AZ Alkmaar.

"Mamy już doświadczenie z meczu z Aston Villą. Na wypełnionym po brzegi stadionie w Birmingham również była niesamowita atmosfera, ale po pierwszym gwizdku myślisz już tylko o grze" - podkreślił Corluka.

Zrinjski dobrze radzi sobie w krajowych rozgrywkach. Jest wiceliderem bośniackiej ekstraklasy z 26 pkt. Prowadzi Borac Banja Luka - 30. W ostatniej ligowej kolejce rywale Legii wygrali 3:1 z Tuzla City.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUlubieniec Władimira Putina zostaje w USA. Zarobi miliony dolarów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj